Loty nad Bemowem: hałas trudny do zniesienia
20 sierpnia 2014
Przez całe wakacje, które przecież trudno spędzić w domach nie otwierając okien, mieszkańcy Bemowa borykali się z hukiem samolotów przelatujących z Lotniska Chopina, którego przedstawiciele, podobnie jak władze dzielnicy radzą "uzbroić się w cierpliwość". Musi wystarczyć jej nam do końca października.
Ulica Wieśniacza. Czy jej nazwa obraża mieszkańców?
Jest mała i niepozorna. Istnieje około dwustu lat, ale nazwę nosi od siedemdziesięciu. Grupa mieszkańców chce ją zmienić, bowiem - jak twierdzą - ulica Wieśniacza to nazwa obraźliwa. Wolą ulicę Kawową lub Truflową. - To absurd - komentuje Jakub Gręziak, wiceburmistrz Bemowa.
Hałas naprawdę jest trudny do zniesienia. Naprawdę, ktoś tego nie przemyślał... Jeżeli z jakichś powodów jest to niezbędne, to część lotów powinna być przeniesiona do Modlina. Dlaczego mieszkańcy Bemowa mają cierpieć tylko dlatego, że lotnisko nie chce zmniejszać swoich zysków, pomimo zamknięcia jednego pasa? - irytuje się jeden z naszych czytelników.
Rzecznik prasowy Lotniska Chopina Przemysław Przybylski tłumaczy, że budowa nowych dróg kołowania zwiększy "bezpieczeństwo operacji lotniczych i przepustowość pola wzlotów". Około dwustu - tyle w ciągu doby przelatuje samolotów nad Bemowem - Samoloty będą mogły bezpieczniej lądować i szybciej opuszczać drogę startową. Przełoży się to m.in. na zmniejszenie poziomu hałasu - wyjaśnia Radosław Paruzel, zastępca dyrektora Lotniska Chopina.
Modernizacja pola wzlotów potrwa prawie trzy miesiące. Wraz z czasowym zamknięciem drogi startowej DS-1 zostały zamknięte również korytarze powietrzne przebiegające nad Ursusem i Ursynowem. Liczymy, że prace nad przebudową drogi startowej DS-1 zakończą się szybciej niż zakłada to przyjęty harmonogram - mówi przedstawiciel urzędu. Cały ruch lotniczy - przez dziesięć tygodni prac - odbywa się w dwóch pozostałych korytarzach - nad Piasecznem oraz Włochami, Ochotą, Wolą i Bemowem.
Liczne skargi od mieszkańców - telefoniczne i mailowe - skierowane do bemowskiego ratusza, przyniosły efekt w postaci pisma wysłanego przez burmistrza do zarządu lotniska - z pytaniem, kiedy wreszcie zakończą się wszelkie uciążliwości.
- Jesteśmy w stałym kontakcie z Lotniskiem Chopina i liczymy, że prace związane z przebudową drogi startowej zakończą się szybciej niż zakłada to przyjęty harmonogram. Mamy świadomość, że inwestycja w znaczący sposób poprawi bezpieczeństwo, dlatego jest ona konieczna. Niestety, prace powodują utrudnienia dla mieszkańców Bemowa, gdyż cały ruch lotniczy skierowany jest właśnie na tę stronę miasta. Z początkiem października ruch na Lotnisku Chopina wróci do normy i musimy się na ten trudny czas uzbroić się w cierpliwość - wyjaśnia rzecznik dzielnicy Mariusz Gruza.
ak
.












































