Linia 122 zyskała Wesołego Kierowcę
29 stycznia 2016
Robert Chilmończyk, najsłynniejszy warszawski kierowca autobusów, wraca za kierownicę. Zmienił mu się pracodawca i rejon, w którym jeździ - będzie można go teraz spotkać na Bemowie.
Mieszkańcy chcą "więcej parku, mniej lunaparku"
Dwa projekty w tegorocznej edycji budżetu obywatelskiego, na które chętnie zagłosowali mieszkańcy dotyczą parku Górczewska.
- Słuchaj jechałem dzisiaj z najbardziej postrzelonym kierowcą autobusu, jaki tylko może być - mówił jeden z redakcyjnych znajomych. - Aż żal było wysiadać i iść do roboty. Nie wiesz, kiedy można go jeszcze spotkać?
Nie wszystkim jednak odpowiadało poczucie humoru pana Roberta - na jego zachowanie pojawiały się skargi. Pod koniec ubiegłego roku "Wesoły kierowca" stracił pracę.
Nie na długo - przeszedł "do konkurencji". Zamiast w ITD Michalczewski, będzie teraz pracował głównie na linii 122 obsługiwanej przez Mobilis. Tyle że pasażerowie mogą nie mieć okazji poznać głosu Chilmończyka - nie we wszystkich autobusach zamontowane są mikrofony, którymi kierowcy mogą przekazywać komunikaty...
Czekamy na Wasze relacje ze spotkań z "Wesołym kierowcą"!
(wt)
.












































