Legionowo na 102
12 maja 2006
- W minionym roku udało się zrobić bardzo dużo - uważa prezydent Roman Smogorzewski. Mieszkańcy stojący codziennie w korkach na Warszawskiej, słuchający wiadomości o walącym się wiadukcie nad torami nie patrzą w najbliższą przyszłość tak optymistycznie, a większość z nich w ogóle nie ma pojęcia, ża akurat modernizacja drogi krajowej i wiaduktu w Legionowie nie należy do kompetencji prezydenta. Mimo to dostaje mu się za to często.
Moaa i jej blog podszyty kobiecością
"Nie PIT-ol. PIT rozlicza się w Legionowie!" - to hasło niedługo stanie się znane w całym mieście. Ma ono zachęcać do płacenia podatków w Legionowie. Ogłoszony przez miasto konkurs wygrała Moaa. Kim jest zwyciężczyni?
Dochody Legionowa zostały wykonane w 102,3 proc. Najwięcej miasto zarobiło na podatkach od osób fizycznych (ponad 50 mln zł). Sporo z podatku od nieruchomości. Dużo stanowiły dochody z majątku oraz podatek od środków transportu. Przyjemne dla budżetu, ale mało sympatyczne dla wielu z nas jest to, że miejską kasę zasiliły także grzywny, mandaty i kary pieniężne nałożone przez straż miejską. 1001 osób zasiliło budżet kwotą 176.100 zł i pewnie wcale nie mają z tego powodu uśmiechu na twarzach.
Jak zwykle najwięcej pochłonęły szkoły i przedszkola (37% budżetu), utrzy-manie i remonty dróg (14% - w tym inwestycje drogowe 7 mln zł). Pozostałe inwe-stycje stanowiły ponad jedną czwartą budżetu. Wydano na nie 23 mln zł. Najwięcej pochłania budowa kanalizacji.
Nawet opozycja była tym razem wyjątkowo zgodna, że miasto prawidłowo i z coraz większym rozmachem wykonuje swoje obowiązki. Prezydent Smogorzewski nie krył zadowolenia z takiego przebiegu sesji absolutoryjnej w roku wyborczym.
Czternastu radnych poparło zarząd, nikt nie był przeciw, siedmiu radnych opozycji wstrzymało się od głosu.
oko
.






































