Pędził toyotą i nie miał prawa jazdy. Sprawa trafi do sądu
2 lipca 2026
Policjanci z legionowskiej drogówki zatrzymali do kontroli kierowcę toyoty, który znacznie przekroczył dozwoloną prędkość. Podczas sprawdzania okazało się, że mężczyzna w ogóle nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.
Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Legionowie, pełniący służbę na drodze krajowej nr 61, zwrócili uwagę na kierowcę toyoty jadącego z nadmierną prędkością w miejscowości Wierzbica. Pomiar wykazał, że mężczyzna przekroczył dozwolony limit o 49 km/h.
Policjanci natychmiast zatrzymali pojazd do kontroli.
Budżet obywatelski w Legionowie. Zobacz propozycje mieszkańców
Mieszkańcy Legionowa zdecydują, na co przeznaczone zostaną pieniądze z budżetu obywatelskiego. Głosowanie potrwa do 11 września. Wśród propozycji znalazły się zarówno inwestycje sportowe i kulturalne, jak i projekty patriotyczne czy ekologiczne.
Jak się okazało, przekroczenie prędkości nie było jedynym przewinieniem kierowcy.
Kierował mimo braku uprawnień
Podczas sprawdzania danych w policyjnych systemach informatycznych funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna w ogóle nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Mimo to zdecydował się wsiąść za kierownicę.
Za przekroczenie prędkości poza obszarem zabudowanym kierowca został ukarany mandatem i punktami karnymi. Policjanci sporządzili również wniosek o jego ukaranie do Sądu Rejonowego w Legionowie za kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień.
Policja przypomina o odpowiedzialności
Funkcjonariusze podkreślają, że nadmierna prędkość w połączeniu z lekceważeniem podstawowych przepisów ruchu drogowego może prowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń. Każdy kierowca prowadzący pojazd bez wymaganych uprawnień musi liczyć się ze stanowczą reakcją służb.
Red
.










































