Łańcuszkowi złodzieje - nie do namierzenia?
4 września 2012
Tramwaj zatrzymuje się na przystanku, kobieta czuje lekkie szarpnięcie przy szyi, krótkie zamieszanie przy drzwiach - i po wszystkim. Tak najczęściej wygląda kradzież łańcuszka w komunikacji.
Metamorfoza Jana Pawła II. Ratusz stawia na rowery i zieleń
Zarząd Dróg Miejskich rozstrzyga przetarg na budowę drogi rowerowej między rondem ONZ a aleją "Solidarności". W ramach inwestycji powstanie blisko kilometr nowej trasy i trzy parki kieszonkowe. Posadzonych zostanie niemal 100 nowych drzew. Dzięki temu aleja Jana Pawła II zyska bardziej zielony i przyjazny charakter.
Złodzieje działają szybko i często nie ma nawet czasu na reakcję. Poszkodowane - bo okradane są najczęściej kobiety - nawet nie widzą twarzy rabusia, więc tym trudniej później znaleźć sprawcę. - Przypuszczamy, że najczęściej za kradzieżami stoją narkomani, którzy szukają funduszy na zakup "działki" - mówi rzeczniczka i przestrzega: - W najbliższym czasie będziemy odwiedzać lombardy, komisy i punkty skupu złota, aby uczulić właścicieli i sprzedawców, by informowali nas o pojawianiu się osób z uszkodzonymi precjozami, oferującymi ich sprzedaż. Mogą one pochodzić z kradzieży, a kupujący podejrzanie tanią biżuterię, jeśli okaże się, że pochodzi ona z przestępstwa, może odpowiadać za paserstwo.
TW Fulik
na podstawie informacji policji












































