Kto to wymyślił?
25 czerwca 2010
Mieszkańcy osiedla Górczewska pytają, kto jest odpowiedzialny za zrobienie fikcyjnego przejścia dla pieszych na ulicy Szwankowskiego.
Pechowa stacja metra przy ratuszu
Poznaliśmy projekt stacji metra, która powstanie obok ratusza Bemowa. Już teraz możemy zapomnieć o wygodnych przesiadkach z pociągu do tramwaju i autobusu.
- Później jakiś dureń wymalował nową zebrę, która prowadzi prosto na trawnik. Jakby tego było mało, przejście na drugą stronę uniemożliwiają parkujące na pasach samochody. Nie wiem, kto za taki absurd za-płacił - dodaje zirytowany.
Mieszkańcy chcą, aby zamiast zebry prowadzącej na trawnik przywrócić przej-ście ukośne. - Czy jest to jednak zgodne z przepisami? - pytają.
Bemowscy urzędnicy tłumaczą, że zanim dzielnica przejęła ulicę Szwankow-skiego, przez wiele lat była to droga wewnętrzna SM "Górczewska". - Z tego wzglę-du nie obowiązywały na niej przepisy ruchu drogowego, dotyczące dróg publicz-nych - tłumaczy Krzysztof Zygrzak, rzecznik ratusza na Bemowie. - Kiedy przeję-liśmy ulicę w trwały zarząd, uzyskała ona właśnie taki status. Dlatego nie można utrzymać tam ukośnego przejścia dla pieszych, gdyż jest to niezgodne z przepisami o ruchu drogowym - mówi.
- Wymalowano wtedy przejście "po trawniku", bo ani po jednej ani po drugiej stronie ulicy nie było innej możliwości. Oczywiście można było w ogóle tej zebry nie robić, ale podejrzewam, że spotkałoby się to z protestami mieszkańców. Lepsze takie przejście niż żadne - kwituje Krzysztof Zygrzak.
Anna Przerwa
![]() |
![]() |












































