Kto podzieli się zabawką z... szympansem? Trwa zbiórka w ZOO
6 maja 2016
Zamknięci przez osiem godzin w pracy potrzebujemy jakiejś rozrywki, żeby nie zwariować. Więc co muszą czuć zwierzęta w ZOO, które większość - jeśli nie całe - życia spędzają w tym samym otoczeniu?
Wciąż burzowo nad Warszawą
Pisałem w marcu o swoich wątpliwościach związanych z wdrażaniem w Warszawie tzw. ustawy śmieciowej. Na jedną z nich, dotyczącą opłat za wywóz śmieci z domków jednorodzinnych, padła odpowiedź podczas ostatniej sesji rady Warszawy. Zgodnie z propozycjami ratusza radni zdecydowali, że gospodarstwa jednoosobowe zapłacą 44,50 zł, dwuosobowe 68 zł, a większe - 89 zł - czyli tyle, ile pierwotnie uchwalono dla wszystkich.
Potrafią się bawić wszystkim, a takie, dajmy na to, wyciąganie nitek ze swetrów, toczenie plastikowych miednic czy dekonstrukcja kartonowych rurek, potrafi zajmować je godzinami. A zmęczone lubią zasnąć przytulając maskotkę.
Warszawskie ZOO prowadzi właśnie akcję zbierania zabawek dla swoich podopiecznych. Swoje prezenty dla małp człekokształtnych i drapieżników można zostawiać przy wejściach do ogrodu zoologicznego w specjalnych koszach. A jak się już jest pod ZOO, to czemu nie zajrzeć do środka?
Co jest potrzebne? Pracownicy ogrodu sporządzili listę rzeczy, jakie sprawią frajdę zwierzakom:
Zwierzęta czekają!
(red)
.












































