REKLAMA

Tech Research Studies 1Tech Research Studies 2Tech Research Studies 0

Stówa do morza

autor: Jacek Reisiger
wydawnictwo: Novae Res
wydanie: 1, Gdynia
data: 13 marca 2019
forma: książka, okładka miękka
wymiary: 120 × 195 mm
liczba stron: 204
ISBN: 978-83-8147264-7

Inne formy i wydania

książka, okładka miękka, 1  2019.03.13

Emerytowany stoczniowiec, który zostaje zmuszony do prowadzenia ,,nadmorskiego pensjonatu", prezydent usiłujący za wszelką cenę zwiększyć prestiż swojego miasta, nieudolny nauczyciel historii, próbujący ratować resztki godności i urodzony na Pomorzu Niemiec pragnący odzyskać utracone prawa do swojej małej ojczyzny.

Co łączy bohaterów tych opowieści? Jedno miejsce: Szczecin! Autor, nie kryjąc się ze swoją miłością do rodzinnego miasta, opowiada o nim przez pryzmat ekscentrycznych postaci związanych z popularnymi stereotypami na jego temat. Te cztery przesycone absurdalnym humorem historie spodobają się nie tylko tym, którzy znają i lubią Szczecin, ale także tym, którzy jeszcze nie mieli okazji go odwiedzić. Niech to będzie inspiracja do wycieczki śladami tych nietuzinkowych bohaterów!

Pan Jerzy poczuł, że trzęsą mu się nogi. Mózg, który już kilkakrotnie tego dnia wykonał niezwykły dla siebie wysiłek, odmówił posłuszeństwa. Trzeba było się ratować, jakieś skojarzenie, jakaś bzdura! Myśl!

- Jak to...? - zaczął nieśmiało. - Nigdy państwo nie słyszeli o słynnych... pasztecikach...

Tego było już za wiele! Taka herezja nie miała prawa przejść! Najświętsze danie, symbol dumy, niezłomnego charakteru Pomorzan sprowadzony do takiego... GÓWNA?! Pan Jerzy poczuł palący policzki wstyd. Zakręciło mu się w głowie. Miał poczucie, jakby dopuścił się najgorszej zdrady. Czy jeszcze kiedyś będzie mógł spojrzeć sobie w oczy? Wyjść na ulicę?

- Aha... - pan Otter powiedział to cicho, jak na siebie. - Cóż, syn w Internecie znalazł zdjęcia i nam pokazywał... wyglądały trochę inaczej...

Teraz nie można się już było zatrzymać i pan Jerzy doskonale o tym wiedział...

- Ach, tak... pewnie pan widział te podróbki. Ha, ha, wszystko się teraz zmienia, a ja, wie pan... jestem takim... tradycjonalistą. O! Państwo nie miejscowi, to pewnie nie wiecie, ale pierwotnie paszteciki nazywały się pierożki...

Na sąsiedniej półce

Szukasz książki, audiobooka? Skorzystaj z wyszukiwarki

REKLAMA

norblin lipiec 01 2norblin lipiec 01 0

LINKI SPONSOROWANE

REKLAMA

cmp moje zdrowie 3cmp moje zdrowie 0
Znajdź swoje wakacje

REKLAMA

Najnowsze informacje na Tu Stolica

REKLAMA

eRecepta - recepta online
eRecepta - recepta online

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu