Krótka kołdra
16 września 2005
- Przy Szkole Podstawowej nr 257 jest bardzo niebezpiecznie - mówi nasz czytelnik, który zadzwonił do "Echa" z interwencją.
Lex deweloper na terenie FSO. "Bez nowego mostu pół miasta stanie"
Miasto w mieście, które bez mostu Krasińskiego może całkowicie sparaliżować Żerań, Zieloną Białołękę oraz Bródno - to główne obawy mieszkańców tej części Warszawy. Stołeczni radni zgodzili się na realizację ogromnego osiedla w trybie "lex deweloper" na terenie dawnej Fabryki Samochodów Osobowych. Wielu samorządowców z prawobrzeżnej Warszawy od lat walczy o budowę przeprawy, podczas gdy Żoliborz pozostaje temu zdecydowanie przeciwny.
Czy rankiem na pół godziny nie można ustawić tam policjanta? - pyta.
- Do 9 września trwała policyjna akcja "Bezpieczna droga do szkoły", koło szkół podstawowych policjanci uczyli, jak bezpiecznie należy poruszać się po ulicy. Niektóre szkoły wystąpiły o strażnika miejskiego, który pełni straż na terenie szko-ły - mówi sierżant Grzegorz Kobylski z białołęckiej policji. Na pytanie dziennikarza "Echa", czy jest szansa na pomoc policji, nie miał dobrych wiadomości. - Niestety to tzw. "krótka kołdra", nie ma środków, aby skutecznie zabezpieczyć wszystkie szkoły w dzielnicy w godzinach porannych - tłumaczy. - Szczególnie, że bardziej niebezpieczne jest otoczenie np. szkoły przy Strumykowej, czy Erazma z Zakro-czymia. Szkoła przy ulicy Podróżniczej leży raczej na uboczu - dodaje. - Dyrekcja szkoły powinna zwrócić się z prośbą o pomoc do nas lub straży miejskiej - uważa sierżant Kobylski.
- Już rok temu prosiłam straż miejską o pomoc. Co prawda strażnik pilnuje porządku na terenie budynku, a nie w okolicy, ale myślę, że w najtrudniejszych godzinach porannych mógłby pomóc dzieciom w bezpiecznej drodze do szkoły - mówi Beata Pergałowska, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 257. - Niestety dotąd nie otrzymałam żadnej odpowiedzi - dodaje.
stroja
.











































