Kronika policyjna
20 lutego 2009
Zegarmistrz musiał dorobić. Dziewięcioletni złodzieje. Namierzyła go przez okno.
Zegarmistrz musiał dorobić
64-letni zegarmistrz przechowywał w swoim zakładzie kasety z nagraniami pedo-filskimi. Policjanci uzyskali anonimową informację, że w jednym z zakładów ze-garmistrzowskich na Targówku przechowywane są płyty i kasety VHS z nagraniami o treści pornograficznej z udziałem małoletnich. Kiedy funkcjonariusze zjawili się na miejscu, 64-letni Piotr K.
Jaka będzie po przebudowie główna ulica Bródna?
- ZDM ogłasza kolejne przetargi a projektu rewitalizacji Kondratowicza jak nie było, tak nie ma. Nadal nie chcą go upublicznić. Ciekawe dlaczego - zastanawia się na Facebooku jeden z mieszkańców. Inny zaś sugeruje, że zapewne drogowcy mają coś do ukrycia. Czyżby?
wszystkiemu zaprzeczył. Po przeszukaniu lokalu okazało się jednak, że kłamał. Policjanci znaleźli w sumie 20 kaset VHS i niemal 20 tys. złotych (sporo jak na zarobek zegarmistrza). W chwili przeszukania jedna z pedo-filskich kaset była właśnie odtwarzana.
Piotr K., po przedstawieniu mu zarzutu po-siadania kaset pornograficznych z udziałem małoletnich, przyznał się do wszyst-kiego.
Dziewięcioletni złodzieje
Dziewięcioletnie dzieci zostały przyłapane w centrum handlowym Targówek na kra-dzieży rękawiczek piłkarskich, baterii, długopisów, piór, korektorów, piłki i napojów za niemal 150 zł. Policjanci znaleźli także przy Kacprze Z. i Patrycji M. skradzione z innego sklepu: odtwarzacz mp3 i aparat fotograficzny za blisko 350 złotych oraz kradziony telefon. Dzieci przyłapała ochrona. Policjanci podejrzewają, że nie jest to pierwszy ich wybryk.Namierzyła go przez okno
Jedna z mieszkanek bloku przy ulicy Piotra Skargi podlewała właśnie kwiatki na balkonie, kiedy usłyszała brzęk tłuczonej szyby. Na parkingu zobaczyła znanego z widzenia mężczyznę, który włamywał się do jej fiata. Kobieta natychmiast powiado-miła policję. Kiedy przyjechali funkcjonariusze, wskazała im złodzieja - 20-letniego Jacka M. Okazało się, że mężczyzna po wybiciu szyby w samochodzie, ukradł z kieszeni leżącej tam kurtki 400 złotych. Złodziej przyznając się do wszystkiego, poddał się dobrowolnie karze jednego roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata oraz zobowiązał się do naprawienia wyrządzonej szkody.cehadeiwu
na podstawie informacji policji









































