Kronika policyjna
14 maja 2010
Kreatywna sprzedawczyni.
Dworzec Główny: Zabytkowe pociągi odjechały
Po dwóch tygodniach przygotowań najcenniejsze eksponaty opuściły Stację Muzeum przy pl. Zawiszy.
Zakładając, że najprostsze rozwiązania są najlepsze, postanowiła, że pieniędzy za sprzedany towar nie wpłaci do kasy, tylko zatrzyma dla siebie. Gdy jeden z klientów zapłacił za ubranie 1000 zł, schowała gotówkę do kieszeni. Była tym tak podekscytowana, że musiała pochwalić się koleżance. Nie-stety, znajoma nie podzieliła jej entuzjazmu i powiadomiła o wszystkim kierownika sklepu. Wezwano policję. - Chciałam tylko dorobić do pensji - tłumaczyła 23-letnia sprzedawczyni. Karolinie K. grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.
cehadeiwu
na podstawie informacji policji













































