Kronika policyjna
30 kwietnia 2010
Zaginęła.
Ranek 16 marca nie był udany dla rodziny pani Anny Grabowskiej.
Nagranie z fotopułapki zachwyciło internautów. Leśnicy przypominają ważną zasadę
Nagranie opublikowane przez Nadleśnictwo Pułtusk pokazuje spokojnie pasącą się łanię i jej energicznego potomka. Przy okazji leśnicy przypominają o zasadzie, o której wielu spacerowiczów wciąż zapomina.
Kobieta wyszła z domu i do tej pory nie wróciła. Nie kontaktowała się z rodziną, nikt nie po-trafi powiedzieć, co ją spotkało. Kobieta ma 164 cm wzrostu, nosi krótkie, brązowe włosy, ma niebieskie oczy. Widoczne są ubytki w uzębieniu. W dniu zagi-nięcia ubrana była w różową kurtkę i czarną spódnicę w białe cętki. Na nogach miała czarne buty, a na gło-wie czapkę z daszkiem w tym samym kolorze. Kto-kolwiek wie o losie zaginionej, proszony jest o kon-takt z tutejszą jednostką policji przy ulicy Jagiellońs-kiej 26B, pod nr tel. 22 60-48-214 lub ogólnym - 997.
jk
na podstawie informacji policji











































