REKLAMA
Bielańscy wywiadowcy zatrzymali 29-letniego kierowcę przewozu osób, który miał przy sobie marihuanę. Mężczyzna twierdził, że to nie jego - że "zostawił ją klient". Usłyszał jednak zarzut posiadania narkotyków. Grozi mu do 3 lat więzienia.
Policjanci z Mokotowa podczas rutynowej kontroli drogowej zatrzymali 46-letniego kierowcę. Okazało się, że nie miał uprawnień do prowadzenia auta, a dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pięciu lat więzienia.
Policjanci z Bielan zatrzymali 20-letniego mężczyznę, przy którym oraz w jego mieszkaniu znaleźli prawie 180 gramów narkotyków. Zatrzymany próbował wprowadzić funkcjonariuszy w błąd, podając fałszywe dane osobowe. Grozi mu do ośmiu lat więzienia.
Podczas patrolu na Bielanach policjanci wyczuli zapach marihuany od przechodnia. 47-latek miał w kieszeni torebkę z suszem. Został zatrzymany, a prokuratura postawiła mu zarzuty. Grozi mu do trzech lat więzienia.
34-letni recydywista odpowie za kradzież rozbójniczą w sklepie przy ul. Marymonckiej. Mężczyzna ukradł kosmetyki, a następnie użył przemocy wobec interweniującej pracownicy. Usłyszał zarzuty i został objęty dozorem policji. Grozi mu do 10 lat więzienia, kara może być surowsza z uwagi na recydywę.
Czujność policjantów z Bielan doprowadziła do zatrzymania 30-letniego mężczyzny i 24-letniej kobiety. Funkcjonariusze znaleźli w ich samochodzie zawiniątko z mefedronem. Para usłyszała zarzuty, a sprawą zajmuje się prokurator.
Niepozorny pakunek owinięty w folię aluminiową, leżący na parapecie jednego z mieszkań przy ul. Reymonta, wzbudził zainteresowanie policjantów z bielańskiego referatu wywiadowczego. Funkcjonariusze mieli informacje, że 35-latek może przechowywać w domu narkotyki. Postanowili to sprawdzić. Nie pomylili się.
Policjanci interweniowali w mieszkaniu przy ulicy Przy Agorze, gdzie doszło do awantury domowej. Zgłaszająca kobieta poinformowała, że jej syn demoluje lokal, ponieważ schowała mu narkotyki. Na miejscu mundurowi zabezpieczyli pakiety z beżową substancją.
Policjanci z warszawskich Bielan szybko zareagowali na dramatyczne wezwanie kobiety i zatrzymali 40-latka, który zaatakował ją w rejonie jednej ze stacji metra. Agresor uderzył pokrzywdzoną radiem wyjętym z wózka dziecięcego, opluł i obrzucił obelgami. Kobieta doznała poważnych obrażeń, w tym złamania nosa.
Policjanci z referatu wywiadowczego bielańskiej komendy zatrzymali na ul. Marymonckiej kierowcę nissana. Do kontroli drogowej doszło kilka dni temu tuż przed godziną 15:00. Już w chwili podejścia do pojazdu funkcjonariusze poczuli charakterystyczną woń marihuany wydobywającą się z wnętrza auta.
Mieszkaniec Warszawy padł ofiarą internetowego oszustwa. Chciał kupić pompę ciepła, a w rzeczywistości stracił oszczędności życia.
Bielańscy kryminalni zatrzymali 30-letniego mieszkańca ulicy Przy Agorze. W jego mieszkaniu znaleziono blisko 50 gramów marihuany ukrytej w szafie.
Sąd aresztował na trzy miesiące 39-latka, który kilka dni temu podczas awantury w sklepie zranił ochroniarza nożem. Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży rozbójniczej, kradzieży pieniędzy i przywłaszczenia dokumentów. Zatrzymali go bielańscy kryminalni już dzień po zdarzeniu. Podejrzanemu, działającemu w warunkach recydywy, grozi nawet 15 lat więzienia.
Policjanci z bielańskiej komendy zatrzymali 24-letniego obywatela Nigerii, który w Urzędzie Dzielnicy Bielany próbował posłużyć się podrobionymi dokumentami. Mężczyzna okazał fałszywe prawo jazdy oraz zaświadczenie o zameldowaniu na pobyt czasowy.
Policjanci zatrzymali 32-letnią kobietę i 34-letniego mężczyznę, którzy opiekowali się miesięcznym synem. Byli kompletnie pijani. Badanie wykazało, że mieli 2,8 i 2,7 promila alkoholu we krwi.
Niecodzienne zachowanie przechodnia zwróciło uwagę bielańskich wywiadowców. Charakterystyczna woń marihuany nie pozostawiała wątpliwości, że warto sprawdzić, co ukrywa mężczyzna.
Funkcjonariusze bielańskiego wydziału wywiadowczego udaremnili wprowadzenie na rynek kolejnych środków odurzających. Dzięki szybkim działaniom mundurowych marihuana znaleziona w mieszkaniu 24-latka nie trafi na ulice Warszawy.
Policjanci z Bielan zatrzymali 34-letniego mężczyznę podejrzanego o nocne włamanie do sklepu na ulicy Przy Agorze. Sprawca używając siekiery wybił szybę w witrynie, ukradł pieniądze, a następnie uszkodził kamerę monitoringu.
Policjanci z bielańskiej komendy szukają 60-letniego obywatela Armenii, który od lat ukrywa się przed organami ścigania. Armen Oganesyan poszukiwany jest już od ponad 14 lat. Wszystkie osoby, które posiadają informacje mogące pomóc w ustaleniu jego miejsca pobytu, proszone są o kontakt z policją.
Odebrała telefon a potem gorzko tego pożałowała.
LINKI SPONSOROWANE