Kradli veturilo tuż pod komisariatem
12 maja 2015
Trzech amatorów rowerów schwytali białołęccy policjanci. Dwudziestokilkulatkowie próbowali ukraść veturilo przy Myśliborskiej, najprawdopodobniej wychodząc z założenia, że pod komisariatem szanse na spotkanie policjanta są minimalne...
Warszawa wyburzy rodzinny dom pod ścieżkę rowerową. "445 tys. zł nie starczy nawet na kawalerkę"
To może spotkać każdego. Wzbiera złość i niedowierzanie, kiedy dowiadujemy się, że czyjś dom rodzinny, w którym się wychował, dorastał, założył rodzinę i z którym ma nierozerwalne wspomnienia, musi ustąpić... ulicy i ścieżce rowerowej. Bo tak wymyślili urzędnicy. Jeszcze większą złość budzi fakt, że w ramach zadośćuczynienia za duży dom z działką na Białołęce warszawscy urzędnicy proponują 445 tys. zł, a więc kwotę, która nie wystarczy nawet na... kawalerkę. A w ramach usprawiedliwienia dodają: "Takie sytuacje są zawsze trudne dla obu stron". Czyżby?
i Marek A. zaczęli uciekać - dwóch na rowerach, które udało się wyszarpnąć ze stojaków, trzeci pieszo. Na próżno - przy pomocy drugiego patrolu złodziejaszków udało się schwytać, a przy jednym z nich znaleziono narzędzia służące do włamań.
Amatorzy cudzych bicykli trafili do aresztu. Usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem.
TW Fulik
Autor zamieszcza swoje teksty
na podstawie informacji pozyskanych operacyjnie od służb mundurowych








































