Kradł telefony w szkole. "Wcześniej chodził do tej podstawówki"
9 października 2019
Funkcjonariusze z Targówka zatrzymali nastolatka podejrzanego o kradzież dwóch telefonów. 19-latek miał dokonać grabieży w jednej z podstawówek.
- Mama ucznia szkoły podstawowej z Targówka zawiadomiła policjantów o kradzieży telefonu należącego do jej syna. Do zdarzenia doszło w połowie września br. Okazało się, że telefon pozostawiony przez nastolatka w szkolnej szatni, zniknął.
"Dzięki policjantom moje dziecko dziś żyje". Podziękowania od matki
Do komendanta stołecznego policji trafiły podziękowania od matki zaangażowanej w dramatyczne poszukiwania syna. Dzięki szybkiej akcji mundurowych - w tym policjanta, który tego dnia miał dzień wolny - nastolatek został odnaleziony cały i bezpieczny.
Wartość strat wyniosła 1200 złotych - informuje stołeczna policja. - Ustalenia w tej sprawie wykonywali kryminalni z komisariatu przy ul. Chodeckiej. Policjanci zebrali informacje, które doprowadziły ich do 19-letniego mieszkańca Zielonki, jak się okazało - byłego ucznia tej szkoły. Młody mężczyzna został zatrzymany - dodają funkcjonariusze.
19-letni obywatel Uzbekistanu przyznał się do obu czynów. Za kradzież grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.
(mk)
.








































