Koszmarek zniknie wiosną
20 marca 2009
Czy dwie stare huśtawki to nadal plac zabaw? Na starym sprzęcie przy Karabeli dzieci mogą co najwyżej stracić zęby.
Radny chce częstszych kursów 105-ki. ZTM: "Nie ma przepełnienia"
Radny Jarosław Oborski zwrócił się do Zarządu Transportu Miejskiego o zwiększenie częstotliwości porannych kursów autobusu linii 105 oraz poprawę jego punktualności. Jak podkreśla, rozwój Chrzanowa i Jelonek wymaga lepszego dopasowania usług komunikacyjnych do rosnącej liczby mieszkańców.
- Trzymanie takiego sprzętu to nieodpowiedzialność. Spółdzielnia powinna jak najszybciej się tym zająć - alarmuje "Echo" mieszkanka osiedla.
Mimo oczywistego zagrożenia spółdzielnia zlikwidowała na razie... piaskownicę.
- Rzeczywiście plac zabaw nie spełnia żadnych określonych w przepisach norm. Na wiosnę tego roku planujemy jego likwidację. W ubiegłym roku usunęliśmy z te-go miejsca piaskownicę. Teraz będziemy kontynuować prace. Dzieci z naszego osiedla mają udostępnione dwa nowoczesne place zabaw przy Karabeli 4 i Wyki 17. Zabawki są tam atestowane, na bieżąco konserwowane, piasek z piaskownic regu-larnie wymieniamy na czysty, a place są ogrodzone tak, by dzieci mogły się tam bezpiecznie bawić - mówi pracownik administracji Joanna Zarzycka.
Koszmarek, który kiedyś dumnie nazywano placem zabaw, zniknie niebawem. Na szczęście żadne dziecko nie zrobiło sobie na nim krzywdy. A swoją drogą, usu-wanie starych zabawek to musi być bardzo ciężka robota dla administracji, skoro wiele miesięcy trwa planowanie prac. A zdawałby się, że wystarczy wysłać dwóch - trzech silnych dozorców ze specjalistycznym sprzętem.
Agnieszka Pająk-Czech

![]() |
![]() |













































