Kościół w Płudach oficjalnie zabytkiem
2 listopada 2017
Białołęcka pamiątka po architekturze z przełomu XIX i XX wieku zostanie z nami już na stałe.
Mazowiecki konserwator zabytków, prof. Jakub Lewicki podpisał decyzję o wpisaniu do rejestru zabytków kościoła Narodzenia Najświętszej Marii Panny przy Klasyków "z uwagi na zachowane wartości artystyczne i historyczne". Świątynia powstała w czasach zaboru rosyjskiego w latach 1908-1913, dzięki staraniom okolicznych mieszkańców i rejenta Krzysztofa Kiersnowskiego, którego dziś nazwalibyśmy deweloperem.
Lex deweloper na terenie FSO. "Bez nowego mostu pół miasta stanie"
Miasto w mieście, które bez mostu Krasińskiego może całkowicie sparaliżować Żerań, Zieloną Białołękę oraz Bródno - to główne obawy mieszkańców tej części Warszawy. Stołeczni radni zgodzili się na realizację ogromnego osiedla w trybie "lex deweloper" na terenie dawnej Fabryki Samochodów Osobowych. Wielu samorządowców z prawobrzeżnej Warszawy od lat walczy o budowę przeprawy, podczas gdy Żoliborz pozostaje temu zdecydowanie przeciwny.
Kiersnowski zamierzał zainwestować w Płudy, przekształcając je w popularne letnisko. W pierwszej kolejności zbudował linię wąskotorówki, łączącą osadę z Pragą. Następnie ofiarował działkę pod budowę kościoła, który miał podnieść status miejscowości i umożliwić letnikom uczestnictwo w niedzielnych mszach na miejscu. Wkrótce po rozpoczęciu budowy Kiersnowski popadł w problemy finansowe, ale w ukończeniu kościoła pomogła zbiórka, przeprowadzona przez mieszkańców Płud.
Kościół przy Klasyków jest - podobnie jak np. katedra na Pradze czy kościół przy Wolskiej - przykładem architektury neogotyckiej, dość popularnej nad Wisłą w drugiej połowie XIX i na początku XX wieku. Ówcześni projektanci świątyń, chcąc podkreślić katolickie korzenie będącej pod rosyjskim zaborem Polski, szukali inspiracji w ceglanych, gotyckich katedrach, budowanych w średniowiecznej Europie od Holandii po Estonię.
(dg)
.









































