Korupcja codziennie
7 marca 2008
Stołeczny Zarząd Transportu Miejskiego przystąpił po raz trzeci do akcji "Nie daję, nie biorę łapówek" organizowanej we współpracy z ruchem "Normalne Państwo" oraz fundacją "Nie biorę, chcę normalnie zarabiać".
Warszawa tonie w starych ubraniach. Mieszkańcy krytykują ratusz
Warszawski Zarząd Oczyszczania Miasta na Facebooku zwraca uwagę mieszkańcom na nagminne pozostawiane stare ubrania, które piętrzą się wokół pojemników na zużytą odzież. Jak przypominają urzędnicy "tekstyliów można się pozbyć legalnie". Co na to komentujący tę sprawę warszawiacy?
Warto pamiętać, że każda próba wręczenia łapówki powinna być natychmiast zgłaszana policji. Zasada działa w obie strony - ZTM deklaruje przekazanie orga-nom ścigania każdej skargi na kontrolerów dotyczącej rzekomego przyjęcia łapów-ki. - Propozycje korupcyjne są składane kontrolerom codziennie - mówi Igor Kraj-now, rzecznik ZTM. Jednocześnie dodaje, że do policji nie trafiło ani jedno doniesie-nie. - Nie odnotowaliśmy sytuacji, w której ktoś wyciąga np. 50 zł i wręcza kontro-lerowi. Codziennie zdarzają się natomiast sugestie typu: "może byśmy się jakoś dogadali?". Wtedy kontrolerzy po prostu krótko ucinają rozmowę - zapewnia rzecz-nik. W tym roku nie wpłynęła do ZTM żadna skarga na kontrolerów, którzy mieliby przyjąć łapówkę. - W ubiegłym roku policja zatrzymała w tej sprawie dwóch - mówi Krajnow.
Po co zatem ta akcja, skoro jest tak świetnie? Nikt łapówek nie daje i nikt ich nie bierze? Czyżby szefostwo ZTM samo nie wierzyło we własne bajki, skoro z za-pałem okleja autobusy i tramwaje?
stroja
.







































