Koniec cyrków ze zwierzętami. Zostaną zdelegalizowane
21 września 2020
Jeszcze tylko dwa kroki i cyrki ze zwierzętami całkowicie znikną z Polski.
Czy zwierzęta powinny występować w cyrku? Zdaniem coraz większej liczby polityków i samorządowców - nie. W styczniu 2016 roku ówczesna prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz zdecydowała, że cyrki ze zwierzętami - mimo że działają całkowicie legalnie - nie będą mogły organizować przedstawień na terenach należących do samorządu. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych tygodniach cyrki ze zwierzętami znikną już na zawsze, za sprawą zakazu przegłosowanego w Sejmie w ramach nowej ustawy o ochronie zwierząt.
Alkohol zajęty przez skarbówkę pomoże produkować zieloną energię w Warszawie
Alkohol zajęty przez organy celno-skarbowe i objęty sądowym przepadkiem może zostać wykorzystany do produkcji biogazu w warszawskich oczyszczalniach ścieków. Wodociągi Warszawskie i Izba Administracji Skarbowej w Warszawie chcą dzięki temu zwiększyć wydajność produkcji zielonej energii i przybliżyć MPWiK do większej samowystarczalności energetycznej.
Zakaz został przyjęty w nocy 17/18 września, głównie głosami PiS, PO i Nowej Lewicy. Taki rozkład poparcia dla ustawy oznacza, że kolejne dwa kroki - głosowanie w Senacie i podpis prezydenta Andrzeja Dudy - będą tylko formalnościami. Gdy zakaz wejdzie w życie, występy w cyrkach słoni, koni czy psów zostaną całkowicie zdelegalizowane.
(dg)
.







































