Kompostowników miejskich (póki co) nie będzie
21 listopada 2008
Mieszkańcy Legionowa chętnie widzieliby w mieście kompostownik, do którego wyrzucaliby odpadki organiczne z działek i ogródków (skoszona trawa, gałęzie krzewów i drzew, nadpsute owoce).
- Rozumiemy, że takie miejsce bardzo by się przydało, ale nie mamy obecnie możliwości urządzenia go - twierdzi urząd miasta.
Wycinka w Legionowie. "Gdyby to deweloper budował, byłby wielki protest"
W Legionowie, na działce u zbiegu ulic Warszawskiej, Sobieskiego i Wysockiego, trwa budowa nowej siedziby Powiatowej Instytucji Kultury (PIK). Jeszcze niedawno teren był zazieleniony.
Mówi Anna Szczepłek, rzecznicz-ka prezydenta Legionowa: - Obecnie planujemy miejski system odbioru odpadów, który pozwoli na sprawne pozbywanie się śmieci z posesji. Prawdopodobnie w przyszłym roku będzie on wprowadzany.
Jednocześnie rzeczniczka przypomniała, że zabronione jest palenie liści, na-tomiast mieszkańcy, którzy nie posiadają własnych miejsc składowania odpadów organicznych, są zobowiązani do pozbycia się ich na własny koszt.
W większości przypadków liście, gałęzie i trawa trafiają więc do okolicznych lasów. Wielkiej krzywdy tym naturze nie robią, ale mieszkańcy narzekają, że za dużo jest latem gnijącej skoszonej trawy na leśnych duktach.
(wt)
.










































