Nowe "zerówki" w szkołach na Żoliborzu
28 września 2025
Dwie kolejne szkoły podstawowe na Żoliborzu zostały dostosowane do nowych wymogów przeciwpożarowych, co pozwoliło na utworzenie w nich oddziałów przedszkolnych. Od września z "zerówki" mogą korzystać dzieci w Szkole Podstawowej nr 68 przy ul. Or-Ota oraz w Szkole Podstawowej nr 396 przy ul. Anny German.
Żoliborski samorząd od lat przygotowuje placówki do przyjmowania sześciolatków. Jak wyjaśniają urzędnicy, celem jest, aby każda szkoła w dzielnicy miała możliwość otwarcia takiego oddziału. Demografia kontra inwestycje
Nie wszyscy radni są jednak przekonani, czy takie działania są konieczne.
To nie prima aprilis. "Plac Inwalidów to nazwa obraźliwa"
Powołana przez prezydenta Rafała Trzaskowskiego Warszawska Rada Kobiet wykazała się niebywałą ignorancją w dziedzinie historii XX wieku i naszego miasta.
Podczas dyskusji o planowanej budowie kompleksu żłobkowo-przedszkolnego na Żoliborzu Południowym pojawiły się pytania o sens inwestowania w nowe placówki.
Prognozy dla Warszawy nie napawają optymizmem - w roku szkolnym 2027/28 w stolicy ma być o ponad 15 tys. mniej dzieci w wieku przedszkolnym niż dziś. Już w obecnym roku szkolnym jest ok. 6 tys. wolnych miejsc w przedszkolach. W żłobkach sytuacja jest podobna - we wrześniu tego roku w stolicy dostępnych było 3809 wolnych miejsc.
Czy na Żoliborzu jest inaczej?
Podczas gdy w innych dzielnicach z powodu dwuzmianowości i przepełniania szkół "zerówki" są przenoszone do przedszkoli, na Żoliborzu trend jest odwrotny. Jak tłumaczy rzeczniczka urzędu dzielnicy Donata Wancel, w tegorocznej rekrutacji największe zainteresowanie dotyczyło placówek na Żoliborzu Południowym - na 84 miejsca zgłosiło się 330 chętnych. Dzieci skierowano do innych przedszkoli, jednak rodzice nie zawsze chcieli z tego rozwiązania korzystać.
- W żoliborskich przedszkolach mamy obecnie 25 wolnych miejsc w grupach 4-6 latków, ale do wszystkich 13 placówek publicznych zgłosiło się więcej dzieci, niż było przygotowanych miejsc - podkreśla rzeczniczka.
Zalety "zerówki" w szkole
Samorząd wylicza korzyści płynące z organizowania "zerówek" w szkołach. To m.in. łagodne przygotowanie dziecka do rozpoczęcia nauki, poznanie budynku szkoły i nauczycieli, budowanie więzi w grupie, a także rozwijanie samodzielności i gotowości do nauki.
- Dzięki temu przejście do pierwszej klasy odbywa się naturalnie i bez stresu - dodaje Donata Wancel.
Mniej dzieci w przedszkolach, więcej przestrzeni
Zdaniem żoliborskich urzędników przenoszenie "zerówek" do szkół pozwala odciążyć przedszkola, szczególnie na Żoliborzu Południowym. Dzięki temu w starszych placówkach możliwe będzie przywracanie sal rytmicznych, sportowych czy gabinetów pomocy psychologiczno-pedagogicznej, które obecnie zajmują grupy przedszkolne.
- Dostosowanie szkół do wymogów przeciwpożarowych pozwala nie tylko odciążyć przepełnione przedszkola, ale też daje rodzicom wybór między oddziałem w przedszkolu a w szkole podstawowej - podsumowuje rzeczniczka żoliborskiego ratusza.
JP
.








































