Kawa dla seniora
20 lutego 2009
Według stereotypów życie emeryta to przesiadywanie u lekarza i telewizyjna "Moda na sukces", a jedyne wyjścia z mieszkania to dreptanie do kościoła bądź apteki. Jak przełamać schemat? A może kawa w restauracji?
Zaczarowane rewiry - Popiela, Swarożyca, Tytułowa
Gdzie znajduje się skrzyżowanie ulic Wólczyńskiej i Nocznickiego? Prawidłowa odpowiedź to: dzielnica Bielany, osiedle Huta. Tak jest dziś. Przed wojną była tu wieś, o której nikt już nie pamięta. Kaliszówka - bo o niej mowa - istniała zaledwie kilkanaście lat.
OPS nie funduje niczego - to lokal oferuje poczęstunek. Dla restauracji to głównie reklama i potencjalni inni klienci, dla emeryta - często jedyna szansa na spotkanie się ze znajomymi poza domem.
Jak wygląda akcja?
Obecnie trzy kawiarnie na Żoliborzu proponują swoim starszym klientom tanią ka-wę - to Żywiciel, Zaułek Smaków oraz Rozmaryn. Na Bielanach do akcji włączyła się póki co jedna restauracja - Honey na Reymonta. - Kiedy dowiedzieliśmy się o akcji OPS-u, bez wahania zgłosiliśmy swój akces - mówi Piotr Zdybel z Honey Bar&Restaurant. - Codziennie od 12 do 16 seniorzy mogą do nas przyjść, zamówić herbatę czy kawę i we własnym gronie pogawędzić. Cieszymy się, że możemy być miejscem przyjaznym dla starszych gości. Czekamy na nich z miłą atmosferą, dys-kretną muzyką i innymi atrakcjami.(wt)

W "Honey" seniorzy mogą napić się kawki od 12.00 do 16.00..














































