Interwencja policji na Słodowcu. Groził śmiercią w spożywczaku
8 października 2019
Ekspedientka pracująca w sklepie spożywczym na Słodowcu odmówiła pijanemu klientowi sprzedaży alkoholu. I zaczęła się awantura.
- Po godz. 20:00 mundurowi z Bielan pojechali do sklepu spożywczego na terenie Słodowca. Według zgłoszenia jeden z klientów miał grozić ekspedientce pozbawieniem życia, a następnie urwać lusterko w jej aucie.
Bielańscy kryminalni zatrzymali nocnego włamywacza
Bielańscy kryminalni zatrzymali 24-latka podejrzanego o włamanie do sklepu przy Andersena. Mężczyzna ukradł papierosy, napoje i whisky o wartości ponad 25 tys. zł. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że do sklepu przyszedł nietrzeźwy mężczyzna, który zaczepiał klientów oraz domagał się sprzedaży alkoholu. Kiedy spotkał się z odmową, zaczął grozić pracownicy pozbawieniem życia, a po wyjściu z placówki handlowej, wyrwał lusterko oraz uderzał nim w karoserię. Sprawca z samochodowym lusterkiem w ręku uciekł przed przyjazdem policji - opowiadają stołeczni funkcjonariusze.
Dzięki dokładnemu rysopisowi szybko udało się zatrzymać sprawcę. Teraz 60-latek odpowie za groźby karalne i uszkodzenie mienia o wartości dwóch tysięcy złotych. Mężczyźnie grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.
(mk)
.










































