Groził użyciem strzykawki zakażonej wirusem HIV
25 lipca 2023
Policjanci z Targówka zatrzymali mężczyznę podejrzanego o rozbój, do którego doszło przy ul. Rembielińskiej. 38-latek napadł na obywatela Białorusi i zastraszył go strzykawką, która miała być zakażona wirusem HIV.
Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga Północ prowadzi śledztwo w sprawie rozboju, do którego doszło przy ulicy Rembielińskiej na warszawskim Bródnie. Wtedy to obywatel Białorusi został zaatakowany przez agresywnego mężczyznę.
Napaść z użyciem strzykawki
- Napastnik groził użyciem strzykawki z wirusem HIV i żądał pieniędzy.
Gilarska: domy drżą, pękają mury
Stan ulic po przewlekłej zimie nie jest najlepszy, a po dziurawym asfalcie pojazdy jeżdżą jakby nic się nie stało. Domy drżą, pękają mury. - Przy mojej ulicy nocą z prędkością 80 km/h jeżdżą autobusy. Do tego z dużą częstotliwością - skarży się mieszkanka starego budynku przy Gilarskiej 62.
Gdy pokrzywdzony odmówił, doszło między nimi do szarpaniny, w wyniku której 32-latek utracił portfel z zawartością gotówki, karty pobytu, karty płatnicze oraz telefon komórkowy - informuje komisarz Paulina Onyszko. Pokrzywdzony dopiero po jakimś czasie poinformował policjantów z komisariatu przy ulicy Chodeckiej, że został napadnięty. Przyznał również, że w chwili zdarzenia był pod wpływem alkoholu.
Napastnik zatrzymany na Targówku
Śledczy przeanalizowali wszystkie informacje uzyskane od pokrzywdzonego. Ustalili, że w dniu rozboju skradzioną kartą wykonano kilka nieautoryzowanych transakcji w różnych sklepach. Co więcej, następnego dnia napastnik zażądał od pokrzywdzonego tysiąca złotych za zwrot skradzionego telefonu. Policjanci ustalili personalia napastnika.
- Trop prowadził do 38-letniego mieszkańca Targówka. Mężczyzna już wcześniej był karany za liczne przestępstwa. Zatrzymaliśmy go w mieszkaniu przy ulicy Gajkowicza - wyjaśnia komisarz Onyszko. W Prokuraturze Rejonowej Warszawa Praga Północ przedstawiono mu trzy zarzuty za dokonanie rozboju, nieautoryzowane transakcje skradzionymi kartami i żądanie korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy. Wszystkich tych przestępstw 38-latek dopuścił się w warunkach recydywy. Sąd na wniosek prokuratora aresztował mężczyznę na trzy miesiące. Za rozbój grozi kara od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.
(jr)
.





































