Gorący kierowca
27 sierpnia 2004
Co jakiś czas słyszymy o tym, że kierowcy autobusów miejskich włączają ogrzewanie w... środku lata. Może to być bardzo dokuczliwe dla pasażerów, szczególnie jeżeli w wozie panuje tłok. Warto wówczas zwrócić uwagę kierowcy lub zgłosić takie zdarzenie w Zarządzie Transportu Miejskiego. Mało kto jednak zdobywa się na taką reakcję.
Melduj się, płać podatki i głosuj na Białołęce
Zazwyczaj na łamach "Echa" piszę o dzielnicowych inwestycjach. W ostatnich latach powstało wiele nowych dróg, szkół i placów zabaw. Jednak na wszystkie, których oczekują mieszkańcy, nie wystarcza pieniędzy. Spróbujmy więc porozmawiać, skąd biorą się pieniądze na dzielnicowe inwestycje, dlaczego jest ich za mało i co zrobić, aby było ich więcej.
), który prowadził ten autobus nie wiedzieć czemu włączył ogrzewanie na całej trasie (dojeżdżam do Choszczówki) - informuje na naszym forum interentowym poirytowany Czytelnik "Echa. - Nie dość, że autobusy Man nie nadają się do przewozu pasażerów w lecie ze względu na swoją konstrukcję (duchota, gorąco, zbudowane są chyba z myślą o zainstalowaniu w nich klimatyzacji) to jeszcze osobniki pokroju tego kierowcy włączają w nich, bez logicznego uzasadnienia ogrzewanie, a dodam, że zdarza się to nagminnie.
W takiej sytuacji należałoby po prostu zwrócić uwagę kierowcy. Można oczywiście zrozumieć, że pasażer nie ma ochoty wdawać się w dyskusję lub po prostu nie ma śmiałości, żeby publicznie zabrać głos. Wówczas są jeszcze dwie inne możliwości. Można zgłosić problem telefonicznie anonimowo pod czynnym całą dobę telefonem ZTM 94-84 lub wystąpić z oficjalną skargą na kierowcę na piśmie. Skargę należy wysłać na ul. Senatorską 37, do siedziby firmy. Na stronie internetowej ZTM (www.ztm.waw.pl) zamieszczony jest nawet formularz takiej skargi. Powinniśmy podać w nim nasze imię i nazwisko oraz datę, godzinę i linię, w której miała miejsce denerwująca nas sytuacja. Niezbędne jest również podanie naszego adresu i ewentualnego świadka zdarzenia, a także numeru bocznego pojazdu, którym jechaliśmy. Po tych formalnościach mamy całą stronę na opisanie zaistniałej sytuacji. Występując na piśmie możemy mieć pewność, że sprawa zostanie rozpatrzona oraz zostaniemy poinformowani, także pisemnie, o decyzji ZTM.
Grzegorz Ciesielski
.



































