Giną rowery
18 listopada 2005
Późnym popołudniem na terenie leśnym przy zbiegu ulic Sobieskiego i Chrobrego dwóch mężczyzn zaszło drogę jadącemu rowerem szesnastolatkowi. Mieli naciągnięte na głowę kaptury i twarze osłonięte szalikami.
Nagranie z fotopułapki zachwyciło internautów. Leśnicy przypominają ważną zasadę
Nagranie opublikowane przez Nadleśnictwo Pułtusk pokazuje spokojnie pasącą się łanię i jej energicznego potomka. Przy okazji leśnicy przypominają o zasadzie, o której wielu spacerowiczów wciąż zapomina.
Rowery górskie skradziono z wózkowni przy ulicach: Rycerskiej, Krasińskiego i Sowiń-skiego. Z ustaleń wynika, że włamań tych dokonano w późnych godzinach wieczornych lub nocą. Sprawcy wcześniej wyłamali zamki lub wyważyli drzwi wózkowni. Na początku listopada miało miejsce włamanie do piwnicy także przy ul. Marysieńki, skąd oprócz innych rzeczy też skradziono dwa rowery górskie. Policja apeluje o rozwagę i podejrzliwość w stosunku do obcych osób kręcących się po klatkach.
cehadeiwu
.








































