Galeria Tybetańska coraz większa
16 października 2012
Nie ma chyba osoby, która przejeżdżając przez skrzyżowanie Kasprzaka i Prymasa Tysiąclecia nie zwróciłaby uwagi na kolorowe murale, zarówno na murach przy skarpie, jak i na betonowych słupach pod wiaduktem. Z każdym rokiem prac jest coraz więcej.
Park Moczydło zmienia się dla mieszkańców. Na finiszu remont, a wkrótce toalety
Trwają prace remontowe w parku Moczydło, realizowane w ramach budżetu obywatelskiego. Zmodernizowane alejki i ścieżki mają poprawić komfort spacerów i rekreacji mieszkańców. A to dopiero początek zmian - w kolejnym etapie w parku mają stanąć długo wyczekiwane toalety.
na rondzie będącym skrzyżowaniem ul. Kasprzaka z Prymasa Tysiąclecia zaczęły powstawać niezwykłe murale. Tematem przewodnim prac była kultura oraz problemy współczesnych Tybetańczyków. Około 100 osób przez trzy dni malowało ponad stumetrowy mural.
Autorami projektu są Fundacja Klamra, Fundacja Inna Przestrzeń oraz grupa artystyczna 3fala.art.pl.
Od 2010 r. na słupach pod wiaduktem zaczęły powstawać kolejne prace. Wtedy też skrzyżowanie uzyskało oficjalnie nazwę "Rondo Tybetu".
Celem projektu jest wzbudzenie zainteresowania mieszkańców Warszawy trudną sytuacją Tybetańczyków. Jest to także, zdaniem organizatorów, dobry pomysł na zagospodarowanie szarej przestrzeni miejskiej.
Być może na rondzie Tybetu powstanie w przyszłości jeszcze więcej prac. - Jak podkreślamy, dalsze działania są możliwe dzięki energii i pracy, jaką włożyła w powstanie pierwszego muralu ponad setka warszawiaków, malując z nami przez trzy dni najdłuższą ścianę - tłumaczy Piotr Cykowski z Fundacji Klamra. - Rondo zostało okrzyknięte wtedy w mediach "pierwszym społecznym rondem". Mieszkańców zapraszamy do współtworzenia i bycia gospodarzami Galerii. W zeszłym roku zorganizowaliśmy warsztaty graffiti dla młodzieży, w tym roku na wernisaż podsumowujący tegoroczne prace przyszło sporo okolicznych mieszkańców. Niektóre osoby zadeklarowały pomoc w postaci społecznej opieki nad tym miejscem - opowiada Piotr Cykowski. - Od znajomych i przyjaciół - mieszkających w Warszawie i nie tylko - słyszymy, że Galeria stała się już rozpoznawalnym, kojarzonym miejscem. Nasze plany to dalsze działania, aby uczynić z tego szarego przejścia - miejsce atrakcyjne, przyciągające mieszkańców i turystów. Dlatego chcemy kontynuować prace malarskie, ale także szukamy nowych form - dodaje.
2 września o godz. 19.00, w ramach Tybetańskiego Dnia Demokracji, odbył się wernisaż najnowszych prac plastycznych. Można było posłuchać na żywo śpiewu w wykonaniu mnichów tybetańskich i zobaczyć tybetańskie tańce ludowe.
Partnerami projektu Galeria Tybetańska są m.st. Warszawa i Zarząd Dróg Miejskich. Władze w ten sposób chcą przeciwdziałać wandalizmowi na murach i co roku organizują "festiwal graffiti".
Katarzyna Zawadzka
.













































