Fotoradaru nie ma, kierowcy pędzą. "Liczby są dramatyczne"
21 marca 2016
Szanse na włączenie fotoradaru stojącego na Modlińskiej spadły niemal do zera. Tymczasem 85% kierowców jadących tą ulicą nie przestrzega ograniczeń prędkości.
- Pomiar przeprowadzony 13 marca wykazał, że dozwolonej prędkości (która jest tu podniesiona do 60 km/h) przestrzegało tylko 15% pojazdów - podaje Zarząd Dróg Miejskich.
Czy ulica Lewandów doczeka się przebudowy?
Tę trasę zna niemal każdy kierowca ze wschodniej Białołęki. Ulica Lewandów w Warszawie łączy się bezpośrednio z ulicą Kościuszki w Markach. I właśnie w tym miejscu różnice stają się aż nadto widoczne. Po stronie Marek - równa nawierzchnia, chodniki, odwodnienie i infrastruktura rowerowa. Po stronie stolicy - dziury, nierówności, brak odwodnienia i ciągów pieszych. Czy Warszawa w końcu przestanie wyglądać tu jak "ubogi krewny"?
Przeciętny kierowca przekracza bezpieczną prędkość o 17%, co siódmy - o 33%. Najszybciej jadący tego dnia samochód poruszał się z prędkością 158 km/h.
- Jakie byłyby szanse, że zatrzyma się przed przechodzącym pieszym? - pytają drogowcy.
Od początku roku trwały rozmowy na temat przekazania niektórych warszawskich fotoradarów Głównemu Inspektoratowi Transportu Drogowego. Główną przeszkodzą są wysokie koszty przeprogramowania urządzeń - niezbędnego, bo straż miejska i GITD używają innego systemu. Wczoraj radio RMF FM podało, że rozmowy zostało zerwane.
- Ani w Warszawie, ani w innych miastach w Polsce ITD nie przejmie samorządowych fotoradarów. Nie ma na to pieniędzy. - powiedział w rozmowie z dziennikarzami stacji minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.
(dg)
.










































