Fosa na Fortach Bema niszczeje
12 marca 2012
Fort Bema, a właściwie Fort Parysów został wybudowany przez Rosjan w latach 1886-1890 w ramach drugiego pierścienia wokół fortów artyleryjskiej twierdzy. W okresie międzywojennym była tu wytwórnia amunicji, a w czasie II wojny światowej niemieckie magazyny wojskowe. W 2002 r. władze dzielnicy rozpoczęły modernizację zabytkowych fortów. - To fuszerka! Dlaczego brzegi fosy umocniono betonowym murkiem z płytek, które odpadają, dewastując fosę? - pyta pan Ryszard.
Starsi i niepełnosprawni mają duży problem. Na poprawę nie ma pieniędzy
Zdaniem dwóch stołecznych radnych, wiadukt na granicy Woli i Bemowa, w ciągu ulicy Dywizjonu 303, bardziej dzieli niż łączy. Nie od dziś wiadomo, że z pokonywaniem go najwięcej problemów mają osoby starsze, z ograniczeniami ruchowymi, poruszające się na wózkach czy matki z wózkami dziecięcymi. Również rowerzyści nie mają łatwo. Radne chcą to zmienić.
Jest taka zimowa odmiana holenderska, która po roku tworzy kilkakrotnie większą powierzchnię. Uważam, że taka metoda umocnienia fosy uratowałaby ją przed nieuchronną dewastacją - mówi pan Ryszard.
Rewitalizacja zabytkowych Fortów Bema przez dzielnicę Bemowo trwa od 2002 r. Do tej pory udało się oczyścić zabytkowe wały i umocnić brzegi fosy. Wytyczono nowe alejki i ścieżki rowerowe, a nad uporządkowaną fosą wybudowano dwie kładki dla pieszych. W tym roku fosa ma zostać zmodernizowana, tak aby uruchomić wypożyczalnię rowerów wodnych i bez trudu pływać po niej kajakami.
Urzędnicy tłumaczą, że brzegi fosy nie są umocnione betonowym murkiem, lecz darnią i płytkami ażurowymi. To wystarcza.
Ambitne plany
W zeszłym roku dzielnica opracowała projekt remontu fosy wraz z budowlami towarzyszącymi. Obejmuje on awaryjne wykonanie prac remontowych zbiornika wraz z naprawą budowli dzielących, stanowisk wędkarskich oraz ścieżek pieszych. Natomiast projekt budowy hotelu i wypożyczalni kajaków to jedynie wstępne pomysły, na które dzielnica nie ma w tej chwili pieniędzy. - Inwestycje budowlane na terenie Fortu wymagałyby ogromnych nakładów finansowych ze strony dzielnicy, a na to nas nie stać - nie ukrywa Łukasik. W celu przyciągnięcia inwestorów, władze dzielnicy zamierzają podnieść atrakcyjność terenu Fortów, tak aby miejsce to było kojarzone jako centrum kulturalne Bemowa. - W tym roku zorganizujemy tam dwie, bardzo duże imprezy kulturalne, na które mamy już zgodę konserwatora zabytków. Poza tym cyklicznie będziemy organizować różnego rodzaju imprezy dla naszych mieszkańców - informuje Michał Łukasik. Jednocześnie dodaje, że prowadzone są rozmowy z potencjalnymi najemcami terenu, którzy mogliby otworzyć i prowadzić tam sezonowy punkt gastronomiczny, podobny do tego, który funkcjonuje przy Amfiteatrze Bemowo. Urząd zamierza starać się też o pieniądze na rewitalizację budynków stanowiących cześć Fortu Bema. - Umożliwiłoby to w przyszłości stworzenie tam kawiarenek i innych obiektów, pozwalających na miłe spędzenie czasu przez naszych mieszkańców - podkreśla rzecznik.
Plany dotyczące przeobrażenia Fortu Bema w centrum kulturalne są ambitne. I jak na razie tylko na papierze. Obecnie nie ma pieniędzy nawet na zaplanowaną na ten rok modernizację fosy. - Jesteśmy na etapie poszukiwania dodatkowych źródeł finansowych na zrealizowanie tego zadania - mówi rzecznik bemowskiego ratusza.
Anna Przerwa
.










































