Eternit na dachach studentów
20 lutego 2009
Osiedle Przyjaźń na Bemowie jest pięknym, cichym zakątkiem w sercu dzielnicy. Stare, drewniane domki, przydomowe ogródki - to wszystko tworzy niepowtarzalny klimat studenckiej enklawy.
- Odkąd weszła ustawa o usuwaniu eternitu, usługi te znacznie podrożały.
Hulajnogi na cenzurowanym. Radna chce zakazu w parku Górczewska
Jedna z mieszkanek Bemowa zwróciła się do radnej Marty Sylwestrzak z prośbą o wprowadzenie zakazu jazdy pojazdami elektrycznymi w parku Górczewska. Powód? Coraz częstsze i groźniejsze sytuacje z udziałem hulajnóg, skuterów i mini motorków, które stwarzają realne niebezpieczeństwo dla pieszych, zwłaszcza dzieci.
Wy-miana jednego dachu wraz z utylizacją kosztuje w tej chwili 100 tys. zł - mówi dy-rektor osiedla Janusz Łagowski. - Osiedla nie stać na takie wydatki. Kiedy w jed-nym domku mieszka kilka osób, które płacą po 11 zł miesięcznie za metr, nie jes-tem w stanie uzbierać kwoty potrzebnej do usunięcia całego eternitu z dachów. A jest go naprawdę sporo, bo prawie 500 m². Staramy się go jednak likwidować chociażby na daszkach ganków. No i oczywiście wtedy, kiedy zajdzie już taka ko-nieczność. Mam nadzieję, że władze Warszawy zauważą nasz problem i postarają się nam jakoś pomóc, by dachy z eternitu zostały usunięte - podsumowuje Łagow-ski.
apc
.













































