Droższa woda w kranie
15 czerwca 2007
Ceny za wodę i ścieki dla gospodarstw domowych wzrosną od 1 lipca br. o około 9 procent. Małą pociechą będzie, że przez pięć lat ceny kranówki nie rosły.
![]() Autorka jest radną Warszawy (Lewica i Demokraci) |
Tysiące mieszkań bez księgi wieczystej. Od wielu lat nic się nie zmienia
Mieszkają w blokach, pod którymi grunty nie mają prawnie uregulowanego prawa własności. Sądy odmawiają im założenia ksiąg wieczystych, banki nie udzielają kredytów na zakup takich mieszkań. Problem, który dotyczy tysięcy mieszkańców Warszawy, nie został rozwiązany od lat. Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa mówi "dość" i przedstawia własny projekt ustawy.
Kwota ta zwięk-szy się o 47 groszy i wyniesie 5,71 zł (dla porówna-nia - mieszkańcy Gdańska płacą za metr sześcienny 5,88 zł, a poznaniacy 6,96 zł).
Dwie trzecie wody zużywanej przez warszawia-ków pobiera się spod dna Wisły. Jej ujęcia znajdują się po obu stronach rzeki między mostem Łazien-kowskim a Siekierkowskim. Drugim źródłem poboru wody do picia dla stolicy jest Zalew Zegrzyński - stąd czerpie północna część Warszawy po obydwu stronach rzeki.
Zegrzynianka
Jezioro Zegrzyńskie to twór sztuczny, powstało w 1963 roku jako zbiornik retencyjny po przegrodzeniu koryta Narwi zaporą w Dę-bem. Rozciąga się od wysokiej na 24 m zapory i usytuowanej na niej elektrowni wodnej, aż po piękny, historyczny Pułtusk. Połączenie z Warszawą zapewnia akwe-nowi prawie 20-kilometrowy kanał Żerański.Zegrzynianka, zanim do nas trafi, poddawana jest różnym procesom oczysz-czania i uzdatniania w zakładach uruchomionego w 1986 roku Wodociągu Północ-nego, usytuowanego w Wieliszewie. Tam odbywa się pierwszy etap dezynfekcji, a drugi w stacji strefowej w Białołęce, oddalonej od źródła o około 18 km.
Aby jednak uzyskać wszystkie wymagane przez Unię Europejską standardy jakości wody przeznaczonej do konsumpcji, potrzebna jest dalsza modernizacja. Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji otrzymało dofinansowanie ze środków Europejskiego Funduszu Spójności, co pozwoli na osiągnięcie przez wodę uzdatnianą w Wieliszewie najwyższych standardów światowych.
Dzięki zastosowaniu nowocześniejszych metod usuwanie zanieczyszczeń orga-nicznych będzie jeszcze skuteczniejsze, a dodatkowo spowoduje znaczną obniżkę kosztów eksploatacji filtrów. Smaczniejsza woda nie powinna być zatem droższa.
Kosztowne ścieki?
Musimy nie tylko uzdatniać pitną wodę, lecz także oczyszczać własne ścieki. W tej dziedzinie jesteśmy zapóźnieni - dopiero ostatnie lata przyniosły znaczące działania zgodne z cywilizacyjnymi standardami. Pierwszą w Warszawie oczyszczalnię ście-ków Czajka oddano do eksploatacji w 1991 r. Oczyszcza ok. 200 tys. m3 ścieków na dobę. W 2005 r. uruchomiono oczyszczalnię Południe, zbierającą i oczyszczającą ścieki z południowych dzielnic miasta.W 2010 roku wszystkie nasze ścieki powinny być oczyszczane. Działająca na prawym brzegu Czajka zostanie zmodernizowana i rozbudowana. Z dzielnicami lewobrzeżnej Warszawy połączą ją kolektory ułożone na dnie Wisły. Na ten cel stolica dostała ogromną, bo liczącą ponad miliard złotych dotację z Europejskiego Funduszu Spójności.
Jeśli jednak do końca 2010 roku Czajka (na przykład wskutek protestów mieszkańców Choszczówki) nie zostanie zmodernizowana, może nas czekać znacz-ny wzrost cen za usługi wodociągowe i kanalizacyjne. Do tego czasu wspomagająca finansowo nasze inwestycje proekologiczne Unia Europejska odroczyła nam bo-wiem opłaty za odprowadzanie nieoczyszczonych ścieków z aglomeracji warszaw-skiej do Wisły. W przypadku niedotrzymania tego terminu trzeba będzie uregu-lować płatności naliczone za cały okres odroczenia, to jest około półtora miliarda złotych. A to oznaczałoby dla nas przynajmniej trzykrotny wzrost stawek na wodę i ścieki.
Agnieszka Kuncewicz
akuncewicz@warszawa.um.gov.pl
.










































