Droga wyjazdowa z Górc na Marynin zamknięta
10 maja 2016
Wielkie poruszenie wśród mieszkańców Górc wywołało zamknięcie 4 maja przejazdu przez tory kolejowe prowadzącego do ulicy Marynin.
Trzy lata po otwarciu wciąż czegoś brakuje
Choć mieszkańcy Bemowa niecierpliwie czekają na otwarcie kolejnych stacji metra, wciąż zgłaszają problemy na już działającej stacji Bemowo. Po trzech latach od jej otwarcia wciąż brakuje tam tablic informacyjnych, a kamienne ławy - choć nowoczesne - odstraszają zimnem. Czy coś się w tej sprawie zmieni?
Pomieniony Przeworsk, typowe miasteczko, ma dróg cztery a pasów dwanaście, przy czym większość przeworszczan - w odróżnieniu od mieszkańców naszego osiedla - pracuje bądź uczy się w swoim mieście, więc rzadko z niego wyjeżdża. Natomiast wyjazd i wjazd na Górce Nowe w godzinach szczytu stał się dla mieszkańców codziennym rytuałem stania w gigantycznym korku.
Oczywiście, to nie zamknięcie wyjazdu na Marynin spowodowało korki. Zamknięty przejazd stanowił najmniej używaną z trzech dróg dojazdowych na osiedle. Komunikacyjny problem Górc narastał od lat, w miarę budowy nowych domów. Ale teraz jest już naprawdę źle. Zablokowanie z jakichś powodów nawet na kilka godzin wjazdu od ul. Górczewskiej lub od Powstańców Śląskich spowoduje - bez przesady - katastrofę komunikacyjną.
Samorządowcy z ekipy Jarosława Dąbrowskiego, którzy przez ponad osiem lat nic nie zrobili w tej sprawie, w zabawny sposób włączyli się teraz do protestów. "Kilkakrotnie blokowałem zamknięcie tego przejazdu" - chwali się jeden z nich. Problem w tym, że... przejazd na Marynin, taki jaki działał do 5 maja, zamknąć należało. Decyzję o zamknięciu wydał Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, gdyż przejazd kolejowy okazał się samowolą budowlaną nie spełniającą wymogów bezpieczeństwa wynikających z prawa budowlanego. Kto z niego korzystał, sam wie.
Powinien też to wiedzieć ów samorządowiec, który zamiast chwalić się łataniem prowizorki przez osiem lat, mógł w tym czasie doprowadzić do budowy cywilizowanej drogi wyjazdowej, spełniającej wymogi bezpieczeństwa zarówno przy przekraczaniu torów kolejowych, jak i w stosunku do mieszkańców bloków mieszkalnych przy ul. Marynin.
Kompleksową koncepcję budowy drogi wyjazdowej z Górc forsuje teraz opozycyjna radna Hanna Głowacka. Projekt powstał jeszcze w kadencji nieżyjącego już burmistrza Włodzimierza Całki (2002-2006) i obejmuje m. in. przedłużenie ul. Zaborowskiej do starego Marynina, z ominięciem domów Marynin 21-25, i wjazd w ul. Dywizjonu 303. Realizacja projektu odsunęłaby katastrofę komunikacyjną o solidne kilka lat.
Cała ta historia przypomina, że Górce Nowe cierpią na brak miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Mieliśmy z tego powodu problemy z lokalizacją osiedlowej szkoły i przedszkola, obecnie widać, że najpoważniejszą ofiarą niefrasobliwości bemowskich samorządowców padł - i to dosłownie - układ komunikacyjny osiedla.
Maciej Białecki
były wiceburmistrz Pragi Południe (2002-2004) i radny sejmiku mazowieckiego (2002-2006)









































