Do przedszkoli nie dostało się prawie 300 dzieci
5 czerwca 2014
Rekrutacja do przedszkoli samorządowych zakończyła się w maju. Wielu przedszkolaków z Legionowa nie znalazło miejsca w miejskich placówkach.
Leśny słodziak podbił internet. Mały lis zasnął przed kamerą
Leśna fotopułapka Nadleśnictwa Pułtusk uchwyciła kolejne wyjątkowe sceny. Tym razem kamera zarejestrowała rodzinę lisów, która zamieszkała w norze wykopanej w piaskowej skarpie. Mały lis najpierw pozował do kamery, a chwilę później postanowił urządzić sobie drzemkę tuż przed obiektywem.
- Nie przyjęto 190 dzieci trzyletnich oraz 27 czterolatków, 49 dzieci dwuipółletnich i 28 dzieci z innych gmin, które nie podlegały rekrutacji - dodaje. Łącznie z kwitkiem odesłano 294 maluchy.
Sześciolatki zwolniły miejsce
Jaki w tym roku był pomysł władz miasta na zwiększenie liczby miejsc w przedszkolach? Głównie przenosiny sześciolatków do oddziałów przy szkołach podstawowych oraz nowy oddział otwarty przy miejskiej "dwójce" - będzie działał od przyszłego roku szkolnego.
Jakie rady mają urzędnicy dla rodziców dzieci nieprzyjętych?
- Dzieci, które nie dostały się do placówek publicznych, mogą skorzystać z szerokiej oferty przedszkoli niepublicznych oraz punktów przedszkolnych, miasto dofinansowuje każde dziecko tam uczęszczające, kwotą ok. 515 zł miesięcznie - mówi Tamara Mytkowska.
(wt)
.








































