Da nam działkę - będzie woda
16 stycznia 2009
Staruszce odcięto wodę, ponieważ nie chciała użyczyć sąsiedniej wspólnocie swojej działki w celu wybudowania dojazdu do osiedla. Bulwersujący, wodny szantaż trwał dwa miesiące. Barbarzyństwo zarządu wspólnoty z ulicy Powstańców Śląskich 89 sięgnęło zenitu. Brakuje słów na określenie takiego braku człowieczeństwa.
"Park kulturowy na Bemowie", czyli beton w środku lasu
Zwiedzanie Transatlantyckiej Centrali Radiotelegraficznej byłoby dla turystów gigantyczną atrakcją. Byłoby, bo przestała ona istnieć 72 lata temu.
Ten natychmiast podłączył staruszce wodę pochodzącą z ujęcia nowego osiedla. Współpraca między właścicielką posesji a deweloperem układała się znakomicie. Na czas trwania budowy staruszka udostępniła wykonawcy osiedla część swojej działki, która była potrzebna do przeprowadzenia prac pod-ziemnych.
Kiedy deweloper zakończył budowę, władzę nad osiedlem przejęła utworzona wspólnota. Wtedy zażądano od pani Stefanii odstąpienia kawałka działki w celu utworzenia dojazdu do garażu. Właścicielka posesji nie zgodziła się na takie rozwią-zanie. "Za karę" zarząd wspólnoty odciął staruszce dostęp do bieżącej wody. Ta sytuacja trwała od 20 listopada ubiegłego roku.
- Pani Stefania zwróciła się o pomoc do urzędu dzielnicy. Niestety, zarząd wspólnoty był nieugięty, nie chciał z nikim rozmawiać i nie życzył sobie, by do spra-wy wtrącały się osoby z zewnątrz. Pierwsze rozmowy ze wspólnotą spełzły na ni-czym, więc postanowiliśmy podstawić pod dom starszej pani beczkowóz. To jednak było rozwiązanie tymczasowe - mówi rzecznik bemowskiego ratusza Krzysztof Zygrzak.
Bulwersująca sprawa szantażu wspólnoty miała swój finał w zeszłym tygodniu na burzliwym spotkaniu władz dzielnicy oraz dzieci pani Stefanii z mieszkańcami nowych bloków. Ostatecznie wspólnota ugięła się i zgodziła na doprowadzenie wody do domu staruszki bezwarunkowo.
Przedstawiciele osiedla twierdzili nawet, że to nie oni zakręcili wodę i nie wie-dzą, gdzie jest kurek. Wcześniej m.in. w telefonicznych rozmowach z dziennikarza-mi telewizyjnymi ewidentnie przyznali się do tego, że to oni wodę zakręcili.
Agnieszka Pająk-Czech
![]() |
![]() |















































