Czy znasz największy zabytek Wawra?
28 kwietnia 2014
W powszechnej świadomości mieszkańców jedynymi zabytkami Wawra są niewielkie świdermajery. Niektórzy wymieniają jeszcze charakterystyczne, "skrzydlate" stacje kolejowe. Tymczasem największy zabytek dzielnicy znajduje się zupełnie gdzie indziej.
Fakty i legendy. Morskie Oko, jakiego nie znacie
O Morskim Oku - niewielkim jeziorku w Aleksandrowie - krąży wiele ciekawych legend.
Pierwszy kościół przy dzisiejszym Trakcie Lubelskim powstał pod koniec średniowiecza i był zbudowany z drewna. Drewno ma niestety tę przypadłość, że łatwo się pali. Tak też wiekowa świątynia spłonęła w czasach króla Augusta Mocnego.
Drugi kościół powstał pod koniec XIX wieku, w czasach, gdy Polacy - pozostający pod władzą zaborców - poszukiwali w architekturze swojego stylu narodowego, za który wielu artystów uznało neogotyk (co ciekawe: na dokładnie taki sam pomysł wpadli wówczas Niemcy). Stało się widoczne również w Zerzniu, gdzie wzniesiono wielki, ceglany kościół z wieżą górującą nad okolicznymi wsiami. Tym razem świątynia przetrwała i ogień, i bolszewików, ale nie oparła się nazistom. Legła w gruzach dopiero w 1944 roku.
Trzeci kościół wygląda identycznie jak drugi. Budowano go przez ponad ćwierćwiecze; ostatnie prace wykończeniowe wykonywano w 1976 r. Dziś to zdecydowanie jeden z najpiękniejszych kościołów prawobrzeżnej Warszawy, mogący konkurować z praską katedrą. Osiem lat temu celebrowano w niej 600-lecie parafii.
Dominik Gadomski
historyk, redaktor portalu tustolica.pl






































