Czas na tunel
10 września 2010
W październiku poznamy wykonawcę tunelu na przedłużeniu Krakowskiej do alei Róż w Legionowie. Prace przy budowie potrwają rok.
Prezydencie, nie bądź taki Omega! Smogorzewski jak James Bond
Zamiłowanie do drogich zegarków odbiło się czkawką ministrowi Sławomirowi Nowakowi. Wiele wskazuje na to, że prezydent Legionowa Roman Smogorzewski też na długo znienawidzi zegarki, a może nawet przestanie je nosić.
Budowany przez PLK tunel ma zastąpić obecny przejazd na Parkowej - Wyszyńskiego, w stosunku do którego będzie przesunięty o 544 m na zachód. Przetnie rondo na osi północ (al. Róż) - południe (ul. Krakowska).
Tunel będzie dużym ułatwieniem dla kierowców. - Jego budowa wynika z ko-nieczności bezkolizyjnego przeprowadzenia drogi pod torami z istniejącym rondem Piłsudskiego, ulicą Gdańską i nowo projektowaną ulicą Kolejową - mówi Robert Ku-czyński. To, niestety, koniec bezkolizyjnych przejazdów w Legionowie. Ocenia się, że tunel w al. Róż zapewni komunikację zachodniej części miasta, z kolei przejazd przez wiadukt - wschodniej. Problem będą mieli mieszkańcy centrum, którym po-zostanie dojazd do wymienionych przepraw. Rozwiązaniem byłby trzeci bezkoli-zyjny przejazd przez tory w al. 3 Maja. Wykonana przez miasto koncepcja szacuje inwestycję na około 40 mln zł. Kolej nie chce słyszeć o włączeniu się w jego bu-dowę, a miasto jak na razie nie ma pieniędzy na to, by samo mogło ją zrealizować.
bk
.









































