Cegłą walił w zaparkowany samochód. Nie potrafił wyjaśnić dlaczego
9 marca 2022
Patrol z Białołęki zatrzymał 39-letniego mężczyznę, który zniszczył opla zaparkowanego przy ul. Zdziarskiej a także fasadę budynku pod tym samym adresem. Obywatel Ukrainy wpadł w ręce mundurowych dzięki szybkiej reakcji świadka.
Policyjna załoga z Białołęki interweniowała przy ul. Zdziarskiej. Na miejscu oczekiwał na nich zgłaszający, który wskazał uszkodzonego opla.
Nowy żłobek na Białołęce. Realna potrzeba czy duża rozrzutność?
Na wschodniej Białołęce powstanie nowy publiczny żłobek dla 100 dzieci. Inwestycja kosztować będzie ponad 13 mln zł, podczas gdy w dzielnicy już teraz jest 301 wolnych miejsc. Czy przy spadającej liczbie urodzeń Warszawa potrzebuje kolejnych żłobków?
Pojazd miał stłuczoną przednią szybę i boczne lusterko oraz wgniecenia na osłonie silnika.
Walił cegłą w samochód
- Świadek wyjaśnił, że jego uwagę zwrócił huk a potem zauważył, jak jakiś mężczyzna cegłą wali w samochód. Dokonał jego ujęcia a następnie zadzwonił na numer alarmowy - informuje komisarz Paulina Onyszko.
Policjanci zauważyli też, że jeden z lokali użytkowych przy tej ulicy ma uszkodzone szyby frontowe. Mundurowi odszukali właściciela zniszczonego opla i zarządcę budynku. Następnie zatrzymali 39-latka.
"Nie potrafił wyjaśnić"
Policjanci z wydziału dochodzeniowo-śledczego komisariatu na Białołęce przyjęli zawiadomienia od pokrzywdzonych. Na podstawie zebranych w tej sprawie materiałów przedstawili obywatelowi Ukrainy zarzuty dotyczące zniszczenia pojazdu oraz budynku. Wartość strat wyniosła odpowiednio 10 i 17 tys. zł - Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów, nie potrafił jednak wyjaśnić, co było powodem jego postępowania - dodaje policjantka. Grozi mu od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.
(db)
.







































