Bulwersująca buda
13 lipca 2002
Po naszym artykule o budzie straszącej na pętli autobusowej przy ul. Trockiej odezwali się mieszkańcy zdziwieni, że tak długo gmina nie potrafi się uporać z problemem.
Jeden z mieszkańców uważa, że buda nie jest już wykorzystywana w celach handlowych od co najmniej dwóch lat.
Drogowy rekord absurdu. Mieszkańcy oburzeni
Mieszkańcy ulicy Bukowieckiej z niedowierzaniem obserwują zmiany w organizacji ruchu. Wzdłuż jezdni ustawiono rzędy betonowych bloczków, które skutecznie uniemożliwiają możliwość parkowania przy posesjach. Choć oficjalnie mają one uspokajać ruch, wśród mieszkańców i radnych narasta przekonanie, że prawdziwy cel jest zupełnie inny.
Uważa, że gmina kompromituje się nie mogąc w tak długim czasie ustalić, do kogo należy ten okropny pustostan. Czytelnik uważa, że urzędnicy gminni po prostu mają sprawę gdzieś. Określa to nawet bardziej dosadnie.
Z kolei inna osoba mieszkająca w tym rejonie Targówka twierdzi, że buda została porzucona nie dwa, a co najmniej pięć lat temu.
W tym kontekście rzeczywiście zapewniania gminy, że potrzeba jeszcze kilku miesięcy do ustalenia, kto jest właścicielem pozostałości po pawilonie lub też, kto jest spadkobiercą, jeżeli właściciel zmarł muszą niepokoić. To bardzo bulwersująca opieszałość. Mamy jedynie nadzieję, że po naszej interwencji sprawa nabierze przyspieszenia. Może warto byłoby uprzątnąć budę przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi. Osoba, która by się do tego przyczyniła dostanie za to kilka głosów więcej.
Gerard Cisowski
.







































