REKLAMA
Budżet obywatelski został pomyślany jako narzędzie, mające zainteresować warszawiaków finansami samorządu i dać im możliwość bezpośredniego wpływu na otoczenie. Na Bielanach posłuży m.in. do promowania ideologii rezygnacji z produktów pochodzenia zwierzęcego podczas pikników, na których będzie można najeść się na cudzy koszt.
Choć od oddania biblioteczki plenerowej w parku Chomicza minęło raptem pięć miesięcy, to lista niedoróbek przy tak błahej inwestycji w ramach budżetu obywatelskiego wydaje się długa. - Pieniądze wydano, pożytku z tego mało i wygląda fatalnie - komentują mieszkańcy.
Podobnie jak każde inne pieniądze, budżet obywatelski można zainwestować albo - dosłownie - przejeść.
Podczas gdy zadłużenie Warszawy sięga kilku miliardów, samorządowcy z Bielan proponują... pozbycie się zysków z jednej z najcenniejszych działek w Polsce.
Ciekawy projekt ścieżki z modrzewia jest właśnie realizowany w parku Olszyna. Zastąpi on dotychczasowy asfalt, nadgryziony zębem czasu. Na takie rozwiązanie zagłosowali mieszkańcy w zeszłorocznej edycji budżetu obywatelskiego.
Teren na rogu ulic Broniewskiego i Galla Anonima znajdujący się za przystankiem tramwajowym Piaski 03 może zyskać nowy wygląd. Utworzenia tzw. parku kieszonkowego w tym miejscu chcą radni Krystian Lisiak i Monika Szadkowska.
LINKI SPONSOROWANE