REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Bielany

samorząd

 

Bielany przez różowe okulary. Burmistrz i jego ocenzurowana gazeta

  8 września 2022

Bielany przez różowe okulary. Burmistrz i jego ocenzurowana gazeta

300 tysięcy złotych - tyle w tym roku kosztować będzie sam druk i kolportaż wydawanej przez Urząd Dzielnicy Bielany gazety "Nasze Bielany". W porównaniu z zeszłym rokiem koszty bardzo wzrosły, głównie z powodu ogromnego skoku cen papieru. Burmistrz Grzegorz Pietruczuk ani myśli oszczędzać.

REKLAMA

"Nasze Bielany" z pozoru są zwykłą gazetą lokalną. Miesięcznik jest wydawany w atrakcyjnej formie, ma format porównywalny z "Wyborczą" i "Rzeczpospolitą", liczy sobie najczęściej 24 strony. Ma nowoczesną i estetyczną szatę graficzną, a także czytelny i przejrzysty układ treści.

Teksty są często zbyt długie i nudnawe, za to ilustrowane wysokiej jakości zdjęciami wykonanymi przez profesjonalnych fotografów. "Nasze Bielany" mniej więcej co miesiąc kolportowane są do ponad stu punktów na terenie dzielnicy - to nie tylko przychodnie, biblioteki, ośrodki kultury, ale także sklepy, kawiarnie, galeria handlowa oraz markety i osiedlowe sklepy. Jest co kolportować - co miesiąc drukowanych jest aż 50 tysięcy egzemplarzy.

REKLAMA

Co znajdziemy w "Naszych Bielanach"?

Urząd podkreśla, że wyłącznie bielańskie treści. Przejrzeliśmy wydania z tego roku. Nie brakuje więc informacji o inwestycjach, materiałów edukacyjnych, recenzji z lokalnych knajp (czego urząd w żadnym wypadku robić nie powinien, bo jest to forma kryptoreklamy), wywiadów z lokalnymi politykami i działaczami, a także treści historycznych i sportowych. Wiele tekstów - w tym comiesięczny wstępniak - jest ilustrowanych fotografiami burmistrza Grzegorza Pietruczuka. Znacznie rzadziej można znaleźć zdjęcia pozostałych członków zarządu i radnych. Wódz jest jeden - to taki bielański kult jednostki.

W tym roku druk jedenastu numerów gazety kosztować będzie podatników 250 tys. zł. A to nie jest ostatnie słowo - drukarnia już zasygnalizowała, że w związku z kryzysem na rynku papierniczo-poligraficznym koszty mogą pójść w górę po raz kolejny. O ile? Tego nie wiadomo, bo w obecnej sytuacji ekonomicznej kraju jest to wróżenie z fusów. Jedno jest pewne: taniej nie będzie.

Do tego dochodzi koszt dystrybucji "Naszych Bielan" - prawie 50 tys. zł rocznie oraz honoraria autorów. W "Naszych Bielanach" piszą bowiem nie tylko etatowi pracownicy Wydziału Kultury i Promocji - Michał Michałowski (jest redaktorem naczelnym) i Bartłomiej Frymus - ale także zatrudnieni do pisania dziennikarze, m.in. Mateusz Napieralski, Joanna Tańska, Karolina Rudzik, Iwona Sobczak czy Robert Biskupski.

REKLAMA

Po co burmistrzowi taka gazeta?

To doskonałe narzędzie propagandy i manipulacji. Gazeta jest robiona w sposób profesjonalny i dociera niemal do wszystkich mieszkańców dzielnicy. A wielu z nich to osoby starsze, nieumiejące korzystać z internetu, przez co miesięcznik jest ich jedynym źródłem informacji o tym, co dzieje się na Bielanach. Żadnej z niezależnych gazet na Bielanach nie stać na taki nakład, jak burmistrza wydającego cudze pieniądze. A że pracownicy Wydziału Promocji nie napiszą złego słowa o czymkolwiek i przedstawiają świat w różowych barwach, przekaz jest prosty: Bielany to kraina mlekiem i miodem płynąca, w której właściwie nie zdarzają się żadne większe problemy. Oczywiście dzięki niezastąpionemu burmistrzowi Grzegorzowi Pietruczukowi. Tematy trudne i kontrowersyjne na łamy "Naszych Bielan" nie trafiają.

Lipcowe wydanie bielańskiego miesięcznika zawiera aż osiem stron zajętych przez całostronicowe plakaty reklamujące m.in. targ śniadaniowy pod urzędem czy Bielański Integrator Przedsiębiorczych. To jedna trzecia objętości gazety, ale najwyraźniej urząd nie ma innych potrzeb i nie myśli o oszczędzaniu, skoro za ćwierć miliona rocznie drukuje gazetę z plakatami. Naturalnie, jak w każdym wydaniu, nie brakuje zdjęć burmistrza, opublikowano także list Pietruczuka do premiera, kilka nudnych wywiadów i parę artykułów o ekologii.

REKLAMA

Mencwel: "Zlikwidować gazety burmistrzów"

Przed wakacjami "Gazeta Stołeczna" opisała problem drukowania gazet dzielnicowych w Śródmieściu ("Życie Śródmieścia") i na Bemowie ("Twoje Bemowo"). Oba periodyki drukują pochwalne dla władz dzielnicowych artykuły opisujące ich wizyty w szkołach, na budowach, na uroczystościach. I każdy z nich kosztuje około stu tysięcy złotych rocznie. Koszty na Bielanach są więc trzykrotnie wyższe.

Wydawanie przez urzędy propagandowych biuletynów skrytykował aktywista miejski Jan Mencwel. - Urzędy dzielnic w ogóle nie powinny wydawać takich gazet za publiczne pieniądze. Media powinny być obiektywnym źródłem informacji, patrzeć władzy na ręce, a nie zajmować się jej wychwalaniem. Te gazety udają prawdziwe redakcje - mówił Mencwel na łamach "Gazety Stołecznej".

W 2018 roku ówczesny rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar postulował ustawowy zakaz wydawania prasy przez samorządy. Przepisy, które uniemożliwiłyby m.in. burmistrzowi Grzegorzowi Pietruczukowi manipulowanie opinią publiczną w dzielnicowej gazecie nie zostały wprowadzone.

TJP

.
 

Komentarze (18)

# Pablos

08.09.2022 21:34

Darmowe gazetki lokalne są od zawsze i dobrze, że są.

# Jag0da

09.09.2022 07:29

#Pablos napisał(a) 08.09.2022 21:34
Darmowe gazetki lokalne są od zawsze i dobrze, że są.

Oczywiście, ale nie za pieniądze podatników i nie z redaktorem naczelnym-urzędnikiem podległym bezpośrednio burmistrzowi. To się nie różni niczym od Trybuny Ludu

# Solejuk i Hadziuk

09.09.2022 09:48

Przychodzi mi na myśl wójt Kozioł i Czerepach w jednym, wiecie z Wilkowyj.

REKLAMA

# Karolek

09.09.2022 10:20

Oj prywata panie redaktorze.
Jakby te kilkadziesiąt tys. było wydawane na reklamy w Tustolica to by nie było problemu prawda?
Boli że nie ma reklam urzędowych które są kroplówką utrzymującą przy życiu lokalne gazetki?
Czekam na artykuł ile % przychodów Tustolica pochodzi z pieniędzy publicznych na reklamy, ogłoszenia urzędowe? Jak tak dbacie o pieniądze publiczne to idźcie na całośc.

# włącz myślenie Karolek

09.09.2022 12:23

#Pablos napisał(a) 08.09.2022 21:34
Darmowe gazetki lokalne są od zawsze i dobrze, że są.

"Darmowe" to znaczy, że co? Z nieba spadają te gazety? Drukarnia robi za darmo, redaktorzy za darmo, burmistrz pracuje za darmo? Czy może sponsorzy z prywatnej kasy je opłacają? Uruchom MYŚLENIE. Nic co daje ci rząd, czy też samoRZĄD nie jest za darmo. To są pieniądze moje, twoje, twojej żony, matki, teścia, sąsiadki i sąsiada. W zamian za te gazetki mogliby ci dofinansować np. leczenie zębów, czy obiad. Też byś powiedział, że stomatolog czy kucharz robi dla ciebie za darmo?

# f_uck soros

09.09.2022 15:38

"Gazeta Stołeczna" zrobiła śledztwo? Możę zacznijmy od nich samych? PRzecieżto antypolskie, szurskie (promocja zvida), dziadostwo finansowane przez Georga Sorosa!

REKLAMA

# Stachu

09.09.2022 18:54

Ten człowiek żyje tylko propagandą, gazetą, Facebookiem. Gdy coś się w dzielnicy dzieje złego - np ślimaczył się remont Sokratesa - słowem nie pisnął. Facet nie ma żadnych umiejętności i doświadczenia poza byciem od 20 lat politycznym działaczem, szefem gabinetu, radnym, burmistrzem, wiceburmistrzem.
Masakra po prostu.

# Lolek

09.09.2022 21:22

Stare zgredy urabiane są TVPInfo, śmieciami pokroju tej gazetki a potem okradane są metodą na wnuczka. I dzięki temu Polską rządzi załupieżony dziad z Żoliborza. Żenada.

# Czytelnik

09.09.2022 21:46

Ja ja biorę zawsze w dużych ilościach ! W piecu nią rozpalamy , buty suszymy gdy przemokną. Dobra gazeta , na dobrym papierze ! Te na kredowym papierze gazety są do niczego .

# karolek

09.09.2022 22:23

#Czytelnik napisał(a) 09.09.2022 21:46
Ja ja biorę zawsze w dużych ilościach ! W piecu nią rozpalamy , buty suszymy gdy przemokną. Dobra gazeta , na dobrym papierze ! Te na kredowym papierze gazety są do niczego .
Na kredowym są do niczego gdyż nie możesz sobie nim wytrzeć d upy po s raniu.

# Lolek

10.09.2022 09:32

Burmistrz komuch więc i partyjna gadzinówka musi być.

# umpcbunc

10.09.2022 10:51

taki nasz bielański goebbels?
nie no, chyba nie....

# others

10.09.2022 13:19

Zaraz, zaraz chyba ktoś na niego głosował? Mieszkańcy Bielan zapamiętajcie jego nazwisko oraz jego kumpli i po prostu nie głosujcie na typa i jego kumpli. Ale aby było to skuteczne trzeba przed wyborami przekonać jak najwięcej innych mieszkańców. Głównie tych skażonych jego gadzinówką. Nic samo się nie zrobi, pisanie na forach to za mało. Swoją drogą ciekawe czy typ, który "po cichu" wydzierżawił teren na parking przy Wolumenie to od niego?

# lolek

10.09.2022 14:04

#others napisał(a) 10.09.2022 13:19
Zaraz, zaraz chyba ktoś na niego głosował? Mieszkańcy Bielan zapamiętajcie jego nazwisko oraz jego kumpli i po prostu nie głosujcie na typa i jego kumpli. Ale aby było to skuteczne trzeba przed wyborami przekonać jak najwięcej innych mieszkańców. Głównie tych skażonych jego gadzinówką. Nic samo się nie zrobi, pisanie na forach to za mało. Swoją drogą ciekawe czy typ, który "po cichu" wydzierżawił teren na parking przy Wolumenie to od niego?
A czy masz lepszego kandydata. Może Patryk niJaki ?

# Stachu

11.09.2022 12:33

#others napisał(a) 10.09.2022 13:19
Zaraz, zaraz chyba ktoś na niego głosował? Mieszkańcy Bielan zapamiętajcie jego nazwisko oraz jego kumpli i po prostu nie głosujcie na typa i jego kumpli. Ale aby było to skuteczne trzeba przed wyborami przekonać jak najwięcej innych mieszkańców. Głównie tych skażonych jego gadzinówką. Nic samo się nie zrobi, pisanie na forach to za mało. Swoją drogą ciekawe czy typ, który "po cichu" wydzierżawił teren na parking przy Wolumenie to od niego?

Tak. Jego wafel Włodzimierz Piątkowski, który niedawno błysnął zwrotem o podejściu na odległość kija.

# znów był korek na Sokratesa

12.09.2022 10:11

I pomyśleć, że robi to człowiek, który dzielnie walczył w obronie sądów i za trójpodziałem władzy, a przecież w tym systemie czwarta władza ma być niezależna od każdej z trzech pozostałych.

# nnn

12.09.2022 14:54

#Lolek napisał(a) 09.09.2022 21:22
Stare zgredy urabiane są TVPInfo, śmieciami pokroju tej gazetki a potem okradane są metodą na wnuczka. I dzięki temu Polską rządzi załupieżony dziad z Żoliborza. Żenada.
Gdybyś lepiej pilnował sprzedawczyka Bolka to by tak nie było.

# Chris

13.09.2022 19:56

Te gazetki za grubą kasę od mieszkanców to patologia. Powinno być zabronione ustawowo. A na ogłoszenia z urzędu powinny być przetargi
więcej na forum

REKLAMA

REKLAMA

Najnowsze informacje

REKLAMA

Wakacje wrzesień i październik 2022

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Artykuły partnerskie

REKLAMA

Helloprint Polska

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Kup bilet

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Znajdź swoje wakacje
Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl    Stanowią one własność prawnie chronioną należącą do Wakacje.pl S.A. i/lub jej partnerów.

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy w naszym pasażu

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA