Bezczelna kradzież na Bemowie. Ofiarą 94-latka
3 grudnia 2018
Dwie kobiety pomogły starszej pani wnieść zakupy, poprosiły o wodę i ulotniły się z łupem.
Do kradzieży doszło we wtorek 20 listopada około 13:00. Kobiety w wieku około 40 i 60 lat podeszły do wracającej do domu przy Urbanowicza 94-latki i zaproponowały jej pomoc we wniesieniu zakupów. Gdy udało im się dostać do mieszkania, uruchomiły klasyczny repertuar zawodowych złodziei: zaczęły opowiadać, że zostawią paczkę dla sąsiadki i poprosiły o przyniesienie szklanki wody.
Sarny kontra deweloperzy. Czy przyroda przetrwa napór betonu?
Na warszawskim Chrzanowie wciąż można spotkać sarny, choć wokół rosną nowe osiedla. Mieszkańcy pytają, co stanie się ze zwierzętami, gdy przyroda przegra z betonem. Radni apelują o przeniesienie zwierząt, a Lasy Miejskie odpowiadają: sarny radzą sobie w miastach.
Wystarczyła chwila nieuwagi 94-latki, by kobiety ulotniły się wraz z kilkoma tysiącami złotych.
Bemowska policja apeluje do seniorów, by nie wpuszczali do domu obcych osób i mieli ograniczone zaufanie do każdego, kto oczekuje od nich pomocy. Kradzieże, których ofiarami są emeryci, są w Warszawie prawdziwą plagą.
(esc)
.













































