Będzie Veturilo na Targówku!
17 października 2012
- Miało nie być, ale będzie. Od marca na Targówku stanie pięć stacji wypożyczania rowerów miejskich systemu Veturilo. Roczny koszt utrzymania jednej to 30 tys. zł, czyli w sumie 150 tys. Dzielnica powinna zabezpieczyć fundusze na trzy lata, bo umowa z operatorem obowiązuje do końca 2016 roku.
Urzędnicy chcą zmienić nazwę historycznej ulicy na Bródnie
Urzędnicy znów chcą zmienić nazwę przedwojennego odcinka ulicy Piotra Wysockiego na Bródnie. Czy sprzeciw Rady Dzielnicy Targówek powstrzyma ten absurd?
No i zobaczymy, jakie kwoty wpłyną do naszego przyszłorocznego budżetu - informuje rzecznik dzielnicy Rafał Lasota, który jeszcze tydzień temu twierdził, że Veturilo nie jest na Targówku potrzebne, bo mieszkańcy mają własne rowery.
- Dodatkowego przetargu już nie będzie, bo mamy umowę z operatorem, że możemy dołączać kolejne niewielkie stacje do 50 proc. wartości całego przetargu. Takie jakie powstaną na Targówku. Chciałbym zastrzec, że wspomniane lokalizacje należy określić jako prawdopodobne. Zawsze coś może się nie udać.
Co ze ścieżkami?
Wadą ścieżek rowerowych na Targówku jest brak połączeń pomiędzy poszczególnymi. Mieszkańcy narzekają także, że wciąż jest ich za mało.
- Duże znaczenie dla mieszkańców Targówka ma dojazd do centrum, a ten jest aktualnie mocno skomplikowany. Radzymińska to pozytywny przykład - niestety nie można go uznać za skończony. Jak w każdej dzielnicy brakuje całościowej polityki uspokajania ruchu w sposób przyjazny rowerom, wpuszczania rowerów pod prąd ulic jednokierunkowych - to dotyczy zwłaszcza Zacisza. Ścieżki z kostki mają fatalną jakość i wymagają remontu - pokrycia asfaltem - wskazuje Marcin Jackowski z Zielonego Mazowsza.
mac
.











































