Bankowi włamywacze wpadli na Woli
18 listopada 2011
Phishing, czyli metoda włamywania się na cudze konta bankowe za pomocą elektroniki, jest coraz większą plagą współczesnego świata. Na szczęście dwóch phisherów mamy póki co z głowy. Obaj wpadli na Woli.
Sto nowych ławek w dwóch parkach na Woli
W parku Szymańskiego i na Moczydle stanie 100 nowych ławek, które zastąpią stare i zniszczone sprzęty. To realizacja pomysłu mieszkańców.
Na podstawie dokumentów firmowych założył rachunek bankowy. W ciągu kilku dni na konto wpłynęło w pięciu transzach prawie 190 tysięcy euro. Okazało się, że pieniądze pochodzą z włamania na konto bankowe obywatela Hiszpanii.
Bankowcy zablokowali konto. Uniemożliwiono podjęcie gotówki i wezwano policję. Kiedy 39-letni Jacek R. i 41-letni Łukasz P. zorientowali się, że nie mogą podjąć gotówki, zgłosili się do placówki bankowej. Wtedy wpadli prosto w ręce funkcjonariuszy policji. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i trafili do policyjnej celi. W prokuraturze rejonowej usłyszeli zarzuty włamania, naruszenia tajemnicy korespondencji i oszustwa komputerowego. Za ten czyn grozi im do 10 lat pozbawienia wolności. Sprawa jest rozwojowa.
A jeszcze niedawno śmiano się z premiera Jarosława Kaczyńskiego, że nie ma konta bankowego. Tymczasem prezes PiS po prostu dalekowzrocznie zapobiegał kradzieży swoich pieniędzy...
TW Fulik
na podstawie informacji policji















































