Akcja strażaków w Top Markecie na Legendy
15 kwietnia 2015
Mieszkańcy okolic ulic Legendy i Muszlowej przeżyli szok, gdy na ich podwórko przyjechały trzy wozy strażackie na sygnale. Ogniomistrze dostali wezwanie do Top Marketu. Na szczęście nie było płomieni, tylko zadymienie. Nikomu nic się nie stało.
Rodzice z nowej szkoły walczą o parking. "Absurdalna sytuacja"
Do radnego Mikołaja Ojrzanowskiego zgłosili się zaniepokojeni rodzice uczniów nowej Szkoły Podstawowej nr 407. Ich zdaniem parking przy placówce jest wykorzystywany nieefektywnie - w całości przeznaczono go dla pracowników, choć część miejsc mogłaby służyć rodzicom dowożącym najmłodsze dzieci.
30. Wokół zebrali się gapie. - Jezus Maria, cóż się mogło wydarzyć? - martwili się. Strażacy w maskach gazowych i z butlami tlenowymi na plecach weszli do budynku. Okazało się, że w blaszanym pawilonie doszło do zadymienia, i to dość poważnego. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Mundurowi badają przyczynę zajścia.
PB
.


























































