30 tysięcy kary za wejście na trawnik. Nowe wytyczne rządu
15 kwietnia 2020
15 kwietnia po raz kolejny znowelizowano rozporządzenie dotyczące zakazów obowiązujących w stanie epidemii.
Rząd Mateusza Morawieckiego postanowił jeszcze raz zmienić tymczasowe przepisy, tym razem biorąc się m.in. za doprecyzowanie zakazu dotyczącego korzystania z parków i innych terenów rekreacyjnych.
Odśnieżać muszą nawet schorowani seniorzy. Przepis, który powinien trafić do kosza
Tegoroczna zima daje się we znaki. Mróz utrzymuje się od tygodni, a opady śniegu powracają co kilka dni. To oznacza dodatkowy obowiązek dla właścicieli nieruchomości - muszą odśnieżać nie tylko swoje posesje, ale również przylegające do nich chodniki. Często pod groźbą kary do 1500 zł obowiązek ten spada na schorowanych seniorów. Lekarze alarmują, że odśnieżanie może prowadzić do zawałów serca. Pojawił się pomysł, by zmienić przepisy.
Zgodnie z nowelizacją z 15 kwietnia nie wolno korzystać z "pełniących funkcje publiczne i pokrytych roślinnością terenów zieleni w rozumieniu ustawy o ochronie przyrody". Wśród nich znajduje się zieleń towarzysząca drogom na terenie zabudowy, czyli trawniki znajdujące się przy jezdniach.
- Zgodnie z aktualnym stanem prawnym za wejście na trawnik (niezależnie od celu przemieszczania się) grozi kara pieniężna w wysokości od 10 tys. do 30 tys. zł z rygorem natychmiastowej wykonalności - komentuje dr Mikołaj Małecki, prawnik i autor bloga Dogmaty Karnisty. - Mam nadzieję, że policja podejdzie do tego ze zdrowym rozsądkiem, bo na twórcę rozporządzenia niestety nie można liczyć.
Aktualizacja - 16.04.2020
Kilka godzin po zmianie rozporządzenia rząd zmienił je ponownie, likwidując opisany absurd.
(dg)
.







































