Nie chciał zapłacić za taksówkę. Miał grozić kierowcy i kopnąć w samochód
dzisiaj, 07:40
Policjanci z Ursusa zatrzymali 46-letniego obywatela Białorusi po awanturze z kierowcą taksówki. Według wstępnych ustaleń mężczyzna miał odmówić zapłaty za przejazd, grozić kierowcy pozbawieniem życia i kopnąć w błotnik samochodu, powodując szkody oszacowane na około tysiąc złotych.
Do zdarzenia doszło przy ulicy Sosnkowskiego. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynikało, że po dotarciu pod wskazany adres pasażer nie chciał zapłacić za przejazd, a między nim a kierowcą doszło do sprzeczki.
W jej trakcie pasażer miał grozić kierowcy pozbawieniem życia.
Policjantka uratowała kobietę na moście Śląsko-Dąbrowskim
Sierż. szt. Patrycja Grzesik z Komendy Stołecznej Policji była tego dnia po służbie, ale bez wahania ruszyła na pomoc i zapobiegła tragedii na moście Śląsko-Dąbrowskim. Jej błyskawiczna reakcja uratowała życie młodej kobiecie w potężnym kryzysie psychicznym.
Zachowanie mężczyzny wzbudziło u pokrzywdzonego realną obawę, że groźby mogą zostać spełnione. 46-latek miał również kopnąć w błotnik taksówki, powodując uszkodzenia, których wartość właściciel pojazdu oszacował na około tysiąc złotych.
- Ze wstępnych ustaleń wynikało, że po zakończeniu kursu pasażer odmówił zapłaty, a podczas sprzeczki miał grozić kierowcy i uszkodzić taksówkę - relacjonuje asp. Małgorzata Gębczyńska.
Zarzuty i decyzja dotycząca pobytu w Polsce
Policjanci zatrzymali 46-letniego obywatela Białorusi. Mężczyzna usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia oraz kierowania gróźb karalnych.
Funkcjonariusze ustalili także, że wobec mężczyzny wcześniej wydano decyzję nakazującą powrót. W związku z tym został przekazany Straży Granicznej w celu przeprowadzenia dalszych czynności związanych z jego wydaleniem z terytorium Polski.
- Każda osoba przebywająca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ma obowiązek przestrzegania obowiązujących przepisów prawa. Ich naruszanie może wiązać się z konsekwencjami prawnymi oraz uruchomieniem procedury wydalenia - podkreśla asp. Małgorzata Gębczyńska.
Policja przypomina, że osoby, które nie stosują się do obowiązujących przepisów, muszą liczyć się z konsekwencjami swoich czynów. W przypadku osób zobowiązanych do opuszczenia Polski może to oznaczać również dalsze czynności związane z wykonaniem takiej decyzji.
Red
.









































