Zmora miasta? "Zgłaszajcie nielegalne reklamy"
16 listopada 2020
W październiku skontrolowano ponad 1300 reklam pod kątem ich legalności. W 106 przypadkach zakończyło się to ich usunięciem - informuje Zarząd Dróg Miejskich.
Banery, szyldy, reklamy i transparenty nie tylko szpecą miejską zabudowę, ale potrafią być samowolą budowlaną, czy nawet stanowić zagrożenie ograniczając widoczność.
Zmora naszych dróg
ZDM wprost określa nielegalne reklamy "zmorą naszych dróg", dlatego - jak informuje - nie ustaje w ich likwidacji. - W październiku było 1307 kontroli, wszczęto 131 postępowań administracyjnych zmierzających do ukarania właścicieli oraz wydano 117 decyzji administracyjnych nakładających kary.
Ogrody zamiast parkingów przy Filharmonii
Nierówne chodniki, popękany asfalt, kilka przypadkowych drzew i rzędy zaparkowanych samochodów - tak jeszcze niedawno wyglądał teren pomiędzy ulicami Moniuszki, Sienkiewicza, Jasną i Zgodą, w sąsiedztwie Filharmonii Narodowej. Warszawski Zarząd Dróg Miejskich ogłosił jednak zmianę - w miejscu parkingów powstaną dwa nowe ogrody: Ogród Muzyki i Ogród Sąsiedzki.
- Pas drogowy jest stale przez nas kontrolowany - informuje ZDM. - Zwracamy uwagę, czy znajdujące się tam obiekty, w tym reklamy, są usytuowane tak, że nie wpływają na bezpieczeństwo. Sprawdzamy także, czy mają odpowiednie zezwolenia zarządców dróg i właścicieli budynków.
Zapłacą właściciele
Usunięte w ten sposób nośniki trafiają do miejskiego magazynu, gdzie czekają na właścicieli. Drogowcy kierują do nich prośbę o odbiór, a także obciążają kosztami usunięcia, transportu i przechowywania. Nośniki "bezpańskie" są sukcesywnie utylizowane.
- Takie efekty - jak pisze ZDM - to rezultaty całodobowej kontroli pracowników, a także pomocy mieszkańców, którzy informują nas o nielegalnych reklamach. Interweniować może każdy z nas w Miejskim Centrum Kontaktu pod numerem 19-115, do czego drogowcy gorąco zachęcają.
(kb)
.





































