Zielone światło dla policji w osiedlach
15 września 2010
Koniec z bezradnością służb w sprawie zastawionych uliczek na osiedlach. Policja oraz straż miejska będą mogły karać właścicieli aut, którzy źle parkują na wewnętrznych, osiedlowych ulicach.
Dotychczas piraci drogowi czuli się w takich miejscach bezkarni.
Jak zaprosiłam wszystkich znajomych na swój pogrzeb i... nie umarłam
Czułam się tak źle, że byłam przekonana, iż są to ostatnie chwile w moim życiu. Wyreżyserowałam ze szczegółami swój pogrzeb, i nie umarłam. A wszystko zmierzało ku temu, aby wkrótce nad moim grobem pochylili się znajomi, przyjaciele i najbliższa rodzina. Sprzyjały temu okoliczności choroby i procedury medyczne oraz obowiązujący system (nie)opieki nad pacjentem onkologicznym.
- Dochodziło do stłuczek na osiedlach, parkowania byle gdzie, nie mówiąc już nic o notorycznym zastawianiu dróg pożarowych - opowiada policjant. - Kiedy przyjeżdżaliśmy na miejsce, okazywało się, że nie możemy interweniować, bo droga jest wewnętrzna i prywatna - dodaje.
Teraz drogi wewnętrzne i parkingi stały się drogami publicznymi. Za zatrzyma-nie auta na osiedlu w taki sposób, że blokujemy innym wjazd lub wyjazd grozi 100 zł mandatu. Tyle samo za zastawienie samochodu.
kc
.







































