Zielone światło dla policji w osiedlach
15 września 2010
Koniec z bezradnością służb w sprawie zastawionych uliczek na osiedlach. Policja oraz straż miejska będą mogły karać właścicieli aut, którzy źle parkują na wewnętrznych, osiedlowych ulicach.
Dotychczas piraci drogowi czuli się w takich miejscach bezkarni.
Ogród kieszonkowy przy Sempołowskiej. Ulica zmieni się nie do poznania
Ulica Stefanii Sempołowskiej, to droga bez przejazdu, zagnieżdżona wśród monumentalnych budynków, pokryta kostką chodnikową z minimalnym akcentem zieleni. Mieszkańcy zdecydowali, że powinno być jej więcej.
- Dochodziło do stłuczek na osiedlach, parkowania byle gdzie, nie mówiąc już nic o notorycznym zastawianiu dróg pożarowych - opowiada policjant. - Kiedy przyjeżdżaliśmy na miejsce, okazywało się, że nie możemy interweniować, bo droga jest wewnętrzna i prywatna - dodaje.
Teraz drogi wewnętrzne i parkingi stały się drogami publicznymi. Za zatrzyma-nie auta na osiedlu w taki sposób, że blokujemy innym wjazd lub wyjazd grozi 100 zł mandatu. Tyle samo za zastawienie samochodu.
kc
.

























































