Zdemolowali płot siłowni plenerowej. "Ktoś miał rozrywkę"
19 listopada 2020
źródło: Facebook / Białołęka - Platforma Sąsiedzka
Deska po desce - ktoś rozebrał niski płot, otaczający plenerową siłownię przy ul. Polnych Kwiatów na Białołęce Dworskiej. Nie znamy sprawcy, znamy za to koszty naprawy.
Zdjęciami podzielił się jeden z mieszkańców na dzielnicowej grupie "Białołęka - Platforma Sąsiedzka". Wandalizm czy przygotowania do remontu? Niestety, przestrzeń publiczna padła ofiarą ludzkiej głupoty.
Kosztowna zabawa
- Był to akt wandalizmu.
Warszawa wyburzy rodzinny dom pod ścieżkę rowerową. "445 tys. zł nie starczy nawet na kawalerkę"
To może spotkać każdego. Wzbiera złość i niedowierzanie, kiedy dowiadujemy się, że czyjś dom rodzinny, w którym się wychował, dorastał, założył rodzinę i z którym ma nierozerwalne wspomnienia, musi ustąpić... ulicy i ścieżce rowerowej. Bo tak wymyślili urzędnicy. Jeszcze większą złość budzi fakt, że w ramach zadośćuczynienia za duży dom z działką na Białołęce warszawscy urzędnicy proponują 445 tys. zł, a więc kwotę, która nie wystarczy nawet na... kawalerkę. A w ramach usprawiedliwienia dodają: "Takie sytuacje są zawsze trudne dla obu stron". Czyżby?
Teren nie jest objęty monitoringiem, więc raczej nie ma szans na ustalenie sprawców - mówi nam rzeczniczka urzędu dzielnicy Marzena Gawkowska. Sytuacja dziwi o tyle, iż jest to spokojna okolica. - W ostatnim okresie na tym placu zabaw nie było żadnych dewastacji - czytamy.
Zniszczeń dokonano prawdopodobnie 7 listopada. Dzielnica zareagowała błyskawicznie, bowiem płot jest już odnowiony. Koszt naprawy wyniósł ponad 2700 zł. Tyle kosztowała podatników zakrapiana zabawa na placu zabaw.
(kb)
.











































