REKLAMA

norblin lipiec 02 1norblin lipiec 02 2norblin lipiec 02 0
Puls Warszawy

od Czytelników »

 

Zdalne lekcje dobrze zorganizowane? Chyba w raportach dla ministra

  23 kwietnia 2020

alt='Zdalne lekcje dobrze zorganizowane? Chyba w raportach dla ministra'
zdjęcie poglądowe

- Ten minister to chyba żyje w innej rzeczywistości - powiedziała moja 18-letnia córka po przeczytaniu Waszego artykułu z wypowiedzią szefa resortu edukacji Dariusza Piontkowskiego, który uważa, że lekcje on-line są całkiem dobrze zorganizowane.

REKLAMA

totalbud porto zeran 2

Zacznijmy od spraw technicznych - większość dzieci i młodzieży nie ma "wypasionych" komputerów, a ich rodzice nie płacą najdroższych abonamentów za najlepszy internet, więc zrywanie połączenia z lekcjami, zawieszanie się systemów i inne problemy zdarzają się bardzo często. Także sieci nie dają rady - awarie Orange, UPC czy JMDI są ostatnio bardzo regularne.

Od ponad miesiąca mamy do czynienia niemal wyłącznie z zadawaniem prac domowych. Ogrody zamiast parkingów przy Filharmonii Ogrody zamiast parkingów przy Filharmonii Nierówne chodniki, popękany asfalt, kilka przypadkowych drzew i rzędy zaparkowanych samochodów - tak jeszcze niedawno wyglądał teren pomiędzy ulicami Moniuszki, Sienkiewicza, Jasną i Zgodą, w sąsiedztwie Filharmonii Narodowej. Warszawski Zarząd Dróg Miejskich ogłosił jednak zmianę - w miejscu parkingów powstaną dwa nowe ogrody: Ogród Muzyki i Ogród Sąsiedzki. Wbrew temu, co twierdzi minister - zdalnych lekcji nie ma prawie wcale, choć teoretycznie są codziennie. Nawet wf o siódmej rano, jak jeden raz miała moja córka, uczennica podstawówki. Ponoć cała klasa leżała w łóżkach z wyłączonymi kamerkami, kiedy pani ćwiczyła.

Ostatnio nauczycielka w liceum odpytywała uczniów. Kiedy przyszła kolej na mojego syna, zerwało połączenie, jak zaczął mówić. Po kilkudziesięciu sekundach zorientował się, że cała klasa ma z niego "bekę". Dostał powiadomienia na telefon, że "opuścił lekcję". Nauczycielka ponoć skomentowała, że zrobił to celowo, bo się nie nauczył. Próbował łączyć się od razu, ale zawiesiła mu się cała platforma, na której była lekcja, więc zanim zrestartował komputer, uruchomił program, zalogował - minęło 10 minut.

Wiem od znajomych, że takie sytuacje są nagminne, a przecież lekcji on-line jest bardzo mało. Co by się działo z siecią, gdyby były według normalnego planu lekcji?

W podstawówce mojej młodszej córki zdalne nauczanie wystartowało z tygodniowym opóźnieniem od dnia, gdy stało się to obowiązkowe. Niektórych przedmiotów nie ma prawie wcale - do dziś miała np. zaledwie trzy razy angielski, dwa razy polski, dwa razy przyrodę i dwa razy matematykę. Miała natomiast zadaną pracę zaliczeniową z wf - prezentację o zdrowiu.

Mam obraz dwóch warszawskich liceów i jednej podstawówki. Najlepiej wyglądało to w klasie maturalnej, ale i tak fatalnie. Nie skupiono się porządnie nawet na przedmiotach, które młodzież ma zdawać. Normalnie byłoby np. 20 lekcji polskiego, a były cztery spotkania on-line. W zeszłym roku strajk, w tym epidemia. Pechowy rocznik. Nic dziwnego, że nie zrealizowali programu. Na przykład właśnie z polskiego. Ale przecież jest koniec roku szkolnego, więc i koniec lekcji on-line. Tylko jeden nauczyciel zadeklarował, że będzie dostępny i zorganizuje jeszcze lekcje podsumowujące. Matematyk, który akurat z programem się wyrobił.

Podsumowując - nie wiem, z jakich raportów czerpie wiedzę pan minister Piontkowski, ale jestem przekonany, że z rzetelnością nie mają wiele wspólnego.

Marek

.
Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie?
 Zapisz się do naszego newslettera 
 Obserwuj nas na Google News 
 

REKLAMA

olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 2olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 0

Czytaj na ten temat

Komentarze (3)

# Anna123456mbn

23.04.2020 23:37

Lekcje zdalne to nie to samo, co lekcje prowadzone w czasie rzeczywistym. W żadnym rozporządzeniu ministerstwa nie ma wzmianki o tym, że nauczyciele mają prowadzić zajęcia w ten sposób.

# kiol

25.04.2020 01:28

W tym co napisał ten pan jest wiele prawdy . Trzech moich brzdąców chodzi do jednej szkoły podstawowej w Warszawie . Lekcje dwóch z nich to głównie przepisywanie tematu zajęć z librusa ,robienie zadanych ćwiczeń oraz 4 kartkówki na nuadu a reszty po prostu NIE MA ! Tylko jeden nauczyciel matematyki i wychowawca w jednym zaproponował lekcje w formie wideokonferencji na ZOOM . A reszta nauczycieli ? Siedzą w domach , zbijają bąki i się cieszą z 100% wypłaty za nic . Witamy w 277 Targówek

 tdx

11.04.2022 20:51

Zgadzam się, lekcje są dobrze zorganizowane, jeżeli nie mówimy o nauczaniu szkolnym, a poprzez edukację domową. W Polsce przecież działa wiele różnego rodzaju serwisów, które udostępniają swoim użytkownikom bezpłatnie materiały do nauki zdalnej, jednocześnie spełniając obowiązek szkolny. Np. za granicą popularna jest https://www.libratus.edu.pl/ Libratus. W Polsce np. https://domowi.edu.pl

REKLAMA

atal zakatek harmonia 2atal zakatek harmonia 0
więcej na forum

LINKI SPONSOROWANE

REKLAMA

cmp moje zdrowie 3cmp moje zdrowie 0
Zapraszamy na zakupy

REKLAMA

toyota srodmiescie 1toyota srodmiescie 2toyota srodmiescie 0

Najnowsze informacje w Pulsie Warszawy

REKLAMA

autoreklama tustolica 2autoreklama tustolica 0

REKLAMA

bck 20-lecie 2bck 20-lecie 0

REKLAMA

bck zajecia zapisy 3bck zajecia zapisy 0

REKLAMA

totalbud mirabelki 01 1totalbud mirabelki 01 0

Najchętniej czytane w Pulsie Warszawy

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

REKLAMA

cmp tarczyca 3cmp tarczyca 0

REKLAMA

bck the greatest showman 1bck the greatest showman 2bck the greatest showman 0

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni

REKLAMA

bck spolecznosciowy 3bck spolecznosciowy 0